Pilarka Husqvarna 545 dziura w zbiorniku oleju.

Moderator: Moderatorzy

krzygrom
Użytkownik
Posty: 28
Rejestracja: 19 kwie 2017, 21:14
Imię: Krzysztof
Lokalizacja: Grabownica Starzeńska

Pilarka Husqvarna 545 dziura w zbiorniku oleju.

Post autor: krzygrom » 31 lip 2019, 11:55

Witam wszystkich.

Od dwóch lat jestem posiadaczem tytułowej pilarki. Kupiłem ją używaną, piła super tnie jak bajka, model ze Skandynawii dwa hamulce bezpieczeństwa extra.

Od początku było coś nie tak bo trochę szybko zużywała olej do smarowania łańcucha i zawsze pod nią był jakiś drobny wyciek, ale nie zwracałem na to uwagi do ubiegłego tygodnia.

Po jakimś cięciu okazało się że olej zużył się w mgnieniu oka, więc dolewka po dolewce okazało się ze cała dolewka została na ziemi.

Zacząłem szukać przyczyny i niestety okazało się ze ktoś kiedyż zdejmując rączkę pomylił śruby i te z boku wkręcił od spodu, a one są dłuższe sporo i została przebita obudowa a co za tym idzie to już wiadomo. Dziura do zbiornika i w drugiej połowie karteru dziura do miejsca gdzie znajduje się cewka.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

"Koleś" u którego kupiłem maszynę twierdził że jest 100%, jak się dzisiaj okazuje trochę ja połatał. Rozwiercił tę dziurę nagwintował i osadził tam zrobiony ze śruby M8 kołek wszystko zasmarował jakimś kleidłem skręcił pomalował i sprzedał mnie. A jak wiadomo jakiś klej, aluminiowo magnezowa obudowa stalowa śruba to nie mogło trwać wiecznie.

Dzisiaj byłem u człowieka który spawa aluminium ale niestety tego stopu nie da rady.

Ale podpowiedział mi żebym pomyślał coś z takim korkiem jak był również ze śruby tylko tak żeby się to trzymało.

Więc wpadłem na pomysł że osadzę tam stożkową M5 wcześniej pod frezuję aluminium żeby dobrze siadła i z drugiej strony dam nakrętkę z podkładką. Wszystko to skręcę na Hermetyku i powinno być ok.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Zamówiłem już komplet nowych uszczelnień.

Chciałbym szanownych zapytać czy jest jakaś szansa że ktoś z Was ma wiedzę na temat momentów z jakimi trzeba skręcać pilarkę, w szczególności karter, cylinder gaźnik...
Ostatnio zmieniony 31 lip 2019, 12:44 przez krzygrom, łącznie zmieniany 4 razy.

wladek66
Stały bywalec
Posty: 92
Rejestracja: 27 lip 2019, 18:31
Imię: wladek66

Re: Pilarka Husqvarna 545 dziura w zbiorniku oleju.

Post autor: wladek66 » 31 lip 2019, 12:38

Nic tam nie wsadzisz nic to nie da,tego się nie spawa bo to nie jest aluminium tylko skrzynia magnezowa,nie jak w dawnych husqvarna profesjonalnych że była z czystego aluminium,więc tutaj tylko wymiana karterów pomoże żeby to dobrze chodziło,nic więcej,takie są też skutki jak się kupuję coś używanego od kogoś

krzygrom
Użytkownik
Posty: 28
Rejestracja: 19 kwie 2017, 21:14
Imię: Krzysztof
Lokalizacja: Grabownica Starzeńska

Re: Pilarka Husqvarna 545 dziura w zbiorniku oleju.

Post autor: krzygrom » 31 lip 2019, 12:47

Dziękuje Ci za pokrzepiającą radę chyba napisałem w poście że się nie da, a merytorycznie coś o tych momentach też mógłbyś, czy tylko tak ponarzekasz...?

witus
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 02 sie 2018, 23:18

Re: Pilarka Husqvarna 545 dziura w zbiorniku oleju.

Post autor: witus » 31 lip 2019, 14:24

Osobiście do naprawy użył bym tego:
https://www.technicqll.pl/index.php/pl/ ... epoksydowy
Używałem tego produktu przy różnych naprawach i sprawdza się.

Awatar użytkownika
Troku
Stały bywalec
Posty: 4840
Rejestracja: 26 sty 2015, 8:28
Imię: Andrzej
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Pilarka Husqvarna 545 dziura w zbiorniku oleju.

Post autor: Troku » 31 lip 2019, 19:06

krzygrom pisze:
31 lip 2019, 11:55
Chciałbym szanownych zapytać czy jest jakaś szansa że ktoś z Was ma wiedzę na temat momentów z jakimi trzeba skręcać pilarkę, w szczególności karter, cylinder gaźnik...
Według mnie jak poskręcasz wszystko na 23-25Nm to powinno starczyć, osobiście nie zaglądam w schematy co i jak mocno skręcać tylko dokręcam z czuciem i maszyny chodzą.

ps. pomysł ze śrubą i nakrętką jest dobry ja jednak wymieniłbym karter.
serwis i naprawa skrzyń hydrostatycznych
Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
Andrzej Troczyński

andrzej@pilarz.org
andrzej.troczynski@gmail.com.

665 200 900
http://www.maduxx.pl
http://sklep.maduxx.pl

wladek66
Stały bywalec
Posty: 92
Rejestracja: 27 lip 2019, 18:31
Imię: wladek66

Re: Pilarka Husqvarna 545 dziura w zbiorniku oleju.

Post autor: wladek66 » 31 lip 2019, 19:54

Podzielam zdanie Troka że dokręcać z czuciem,tu nie jest potrzebny klucz dynamometryczny to nie jest motor,że jak się skręca cylinder głowicę to takim kluczem,co do śrubki też osobiście wymienił bym karter

pfp76
Stały bywalec
Posty: 440
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:54

Re: Pilarka Husqvarna 545 dziura w zbiorniku oleju.

Post autor: pfp76 » 01 sie 2019, 4:17

A ja myślę ,że będzie dobrze .Pamiętaj ,że kąt frezu powinien wynosić 90' to nie to samo co kąt wiertła . Myślałeś o zastosowaniu śruby aluminiowej? W każdym razie najlepiej coś miękkiego W środku podkładka z miekkiej miedzi dodatkowy by uszczelniała.
Oczywiście , że tę obudowę można pospawać . Bo niby po co są magnezowe pręty do TIG ?

Awatar użytkownika
bogdan1115
Stały bywalec
Posty: 297
Rejestracja: 02 mar 2016, 22:37
Imię: Bogdan

Re: Pilarka Husqvarna 545 dziura w zbiorniku oleju.

Post autor: bogdan1115 » 01 sie 2019, 10:25

Przy takich metalach unikać miedzi. Połączenia z miedzią to źródło elektrokorozji.
Pozdrawiam
Bogdan
AJ 102

pfp76
Stały bywalec
Posty: 440
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:54

Re: Pilarka Husqvarna 545 dziura w zbiorniku oleju.

Post autor: pfp76 » 02 sie 2019, 7:14

To trzeba trochę uporządkować . po pierwsze obudowy ze stopów magnezowych nie są gorsze od tych ze stopów aluminiowych ( to wszystko stopy, nie robi się elementów tego typu z czystych metali)
Stopy magnezowe są nawet lżejsze ( i to znacznie) od aluminiowych.
Żadna elektrokorozja w powyższym przypadku nie wystąpi -nie ma prądu ,czyli różnicy potencjałów .
Tego typu nieporozumienia biorą sie pewnie z tąd ,że nie wolno łączyć ze sobą ,po przez skręcenie ( starzy elektrycy mówią
- na ryja),przewodów aluminiowych z miedzianymi . W charakterze dygresji - nie bójcie sie łączyć np.urwanych przewodów po przez ich skręcenie ,to -odpowiednio wykonane najlepsze połączenie ,zwłaszcza przy dużych prądach..
Oczywiście miedż z miedzią , alum. z alum.

Awatar użytkownika
bogdan1115
Stały bywalec
Posty: 297
Rejestracja: 02 mar 2016, 22:37
Imię: Bogdan

Re: Pilarka Husqvarna 545 dziura w zbiorniku oleju.

Post autor: bogdan1115 » 02 sie 2019, 15:47

pfp76 pisze:
02 sie 2019, 7:14
....Żadna elektrokorozja w powyższym przypadku nie wystąpi -nie ma prądu ,czyli różnicy potencjałów .
Tego typu nieporozumienia biorą sie pewnie z tąd ,że nie wolno łączyć ze sobą ,po przez skręcenie ( starzy elektrycy mówią
- na ryja),przewodów aluminiowych z miedzianymi .....
Dyskusja zbacza od tematu głównego ale kilka informacji o elektrokorozji przyda się każdemu majsterkowiczowi aby wiedział o konsekwencjach połączeń /skręcanych, ściskanych/ rożnych metali.
Otóż dla zaistnienia zjawiska elektrokorozji należy pamiętać o tzw szeregu napięciowym metali wg ich potencjału standardowego. Wybrane metale tworzą szereg napięciowy: Cu (+ 0,34), Zn (-0,76), Fe (-0,44), Pb(-0,126), Sn (-0,136), Mg (-2,38), Al (-1,66). Im większa różnica potencjału standardowego dla wybranej pary metali tym natężenie zjawiska elektrokorozji jest większe. I tak dla naszych metali w temacie - miedzi Cu i magnezu Mg różnica potencjału standardowego wynosi aż 2,72V i jest to para metali o największym zagrożeniu elektrokorozją. Tak więc jeśli już myśleć o miękkiej podkładce to podkładka powinna być aluminiowa bo różnica potencjału z magnezowym karterem będzie tylko 0,72V. Wystąpienie tego zjawiska nie jest związane z przepływem prądu " z zewnątrz" poprzez złącze metali. Przepływ prądu jest samoistny w tym złączu i następuje na skutek istnienia róznicy potencjałów metali oraz istnienia w środowisku złącza np wilgoci, związków siarki itp wielu czynników które tworzą swoisty elektrolit, w którym następuje wymiana jonów pomiędzy metalami i powstawanie produktów korozji.
Uffff i to tyle w odnodze tematu dziury w zbiorniku oleju

a dla ciekawych link do filmu pokazującego jak "żarłoczna" jest miedź dla aluminium. Ten roztwór to wodny roztwór siarczanu miedzi do którego wkładana jest folia aluminiowa.
Pozdrawiam
Bogdan
AJ 102

pfp76
Stały bywalec
Posty: 440
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:54

Re: Pilarka Husqvarna 545 dziura w zbiorniku oleju.

Post autor: pfp76 » 03 sie 2019, 2:57

Nie ma elektrokorozji bez elektrolitu. . Olej wewnatrz omawianej obudowy to nie elektrolit.
Ale jest na to rada : wylać olej i nasikać. Mocz to taki właśnie SWOISTY elektrolit .
Takie procesy głównie zachodzą min. w instalacjach wodnych (też nie wszystkich ) ,lub np morskiej wodzie (lub innej ,w pewnych warunkach też będzie elektrolitem )Lub w czymś co jest ogniwem . Śruba z miedzianą podkłdką w kompieli olejowej to żadne ogniwo .
-a dla ciekawych świece dymną można zrobić z saletry i cukru . Co wcale nie oznacza ,że jak zjesz łyżeczkę jednego i drugiego to ci się będzi dymić z d...-to tak apropo reakcji siarczanu miedzi z aluminium....

Moja propozycja jest taka ,dopisz co uważasz za stosowne ,jako mający głos ostatni ,a póżniej prośba do Tornado ,aby wywalił to wszystko w kosmos

tiro
Stały bywalec
Posty: 61
Rejestracja: 01 cze 2016, 21:50
Imię: Zbigniew

Re: Pilarka Husqvarna 545 dziura w zbiorniku oleju.

Post autor: tiro » 03 sie 2019, 6:29

Zakleić klejem i bez wykładów.

krzygrom
Użytkownik
Posty: 28
Rejestracja: 19 kwie 2017, 21:14
Imię: Krzysztof
Lokalizacja: Grabownica Starzeńska

Re: Pilarka Husqvarna 545 dziura w zbiorniku oleju.

Post autor: krzygrom » 11 sie 2019, 16:06

Dziękuję wszystkim za rady i odpowiedzi.
Zrobiłem tak jak opisałem tą śrubę założyłem, tylko ze zwykłą podkładką stalową od strony zbiornika i nakrętką samohamowną.
Oczywiście złącze zostało posmarowane wspomnianym już wyżej hermetykiem. Pomalowane, tymczasem trzyma nic nie cieknie nie ma śladu.
Te momenty to chyba trochę przesadzone bo mi przy 14 Nm zaczynało już coś trzeszczeć. Poza tym to M5 więc i te 14 to sporo jak na tę śrubę.
Tak czy inaczej, jak padnie to o tym napiszę.
Tymczasem jeszcze raz dziękuję.

ODPOWIEDZ