Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Moderator: Moderatorzy

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 03 cze 2021, 22:43

Witam,

Od trzech tygodni jestem posiadaczem traktorka jak w temacie. Historia dość specyficzna. Moja posesja do koszenia to ciut ponad 1 ha od 20 lat nie koszonej łąki. Można sobie wyobrazić jak to wyglądało - krecie górki na wysokość 60 cm, trawa, nawłocie i krzaczory po pachy.
0001.png
Na sam początek ruszyłem z kosiarką Husqvarny z napędem 4x4 z silnikiem Hondy 190cc.
0002.png
Maszyna rodziła sobie z wysoką trawą oraz mniejszymi górkami kretów, ale do krzaków to już ciężko. I tak obrobiłem ponad 3 tyś metrów. Kolejne koszenia były łatwiejsze, ale gdy sobie policzyłem ile kilometrów nadreptałem na ten pierwszy kawałek, to stwierdziłem, że potrzebny jest traktorek. Ale nie taki do trawników, tylko coś w stylu "karczownica". Oczywiście profesjonalna karczownica ze względu na zaporowe ceny nie wchodziła w grę, więc wybór padł na Alko T22-110.0 HDH.

Ale tu mi się żal zrobiło, no bo maszyna jest praktycznie jednozadaniowa bez możliwości przyszłej rozbudowy o na przykład zbieranie trawy do koszyka. Dlatego zrobiłem odwrotnie. Kupiłem T22-105.1 HD-A V2 plus agregat do wysokiej trawy, dokładnie taki jaki jest w T22-110.0 HDH. W komplecie z agregatem były traktorowe koła (takie jak w T22-110.0 HDH.), więc do pełnej konwersji dokupiłem jeszcze zderzak (pomaga w kładzeniu krzaków i małych drzewek bez obdzierania maski traktorka). Tak więc po konwersji traktorek wyglądał tak
0003.png
Pierwsze koszenie zrobiło na mnie pozytywne wrażenie - jeżeli traktorek jest w stanie wjechać (na krecią górkę czy młode drzewo) to na pewno to skosi. Silnik ma wystarczająco mocy na ten agregat, a agregat wystarczająco mocny aby zrekultywować tę łąkę. Tak wyglądało w zeszłym roku:
0004.png
A tak po drugim koszeniu Alko
0005.png
Zacząłem też szybko poznawać zady i walety maszyny, o których wiele jest napisane na tym forum. Przede wszystkim obezwładnienie czujnika kosza - jest on niepotrzebny, bo agregat do wysokiej trawy kosi "pod siebie". Moim rozwiązaniem jest wkręt wkręcony w kołek rozporowy przez tylną ściankę tak aby kołek naciskał na krańcówkę. Zero ingerencji w instalację elektryczną traktora. Wby wznowić działanie krańcówki wystarczy przesunąć kołek niżej. Proste i skuteczne
0006.png
Kolejna zmiana to usunięcie tunelu. Kosisko i tak mieli pod siebie, a resztki trawy miały doskonały schowek między tunelem a obudową. Bez tunelu mniej trawy się zbiera pod obudową. Zaślepkę, która jednocześnie oszukuje krańcówkę, zrobiłem z kawałka panelu podłogowego LVP (klasy ścieralności 5, więc długo wytrzyma :lol: )
0007.png
W końcu już dla samej zasady wywaliłem oryginalne LEDy (co nadają się jedynie do podświetlania tarczy zegarka) i wstawiłem ciut mocniejsze. Trzeba było podpiłować lustrzaną wkładkę o około 5 mm żeby weszły. I tak są za słabe, żeby pracować w nocy, ale przynajmniej można wrócić do domu nie najeżdżając na drzewo. :D
0008.png
Acha, jeszcze o ciągnięciu przyczepki. Oryginalny zaczep ma napis 40kg nacisku i 40kg uciągu. To nie jest pomyłka ze strony ALKO. Może sam zaczep może uciągnąć więcej, ale przykręcony jest on tylko do blaszanej tylnej ścianki traktora, a nie do ramy. Akurat więcej obciążenia można dać na wieszak kosza, bo on właśnie przykręcony jest do ramy. Własnie ze względu na słabość haka, nie jestem przekonany do jakichkolwiek przyczepek jednokołowych. Dają one zbyt zmienne obciążenie na hak, zwłaszcza podczas jazdy, gdy ładunek się będzie przesuwać. Dlatego do traktorka zaprzągłem ogrodowy wózek 4-kołowy z JULA (był na promocji po 260 zł).
0009.png
Do zaczepu wstawiłem plastikową tuleję zrobioną z kawałka kotwy rozporowej, aby nie było szarpania przyczepką metal o metal. Zarówno pojemność jak i nośność wózka pasuje idealnie. Okazuje się, że przyczepka na zakrętach idealnie podąża śladem traktorka, jakby była specjalnie do tego traktorka zrobiona. Jak traktorek przeciśnie się slalomem między drzewami, to przyczepka też. Jedynie z jazdą do tyłu jest problem. Chyba tego nigdy nie opanuję. :roll:

No i na koniec ostatnia sprawa, o której nikt nigdy nie pisał: złapanie kapcia. U mnie są pokoszone stare jeżyny, więc ich kolczaste badyle są tu i ówdzie jeszcze schowane w trawie. Poza tym drzewa głogu, dzikich jabłoni i gruszek też gubią kolczaste gałązki, wiec złapanie kapcia jest gwarantowane. Moja rada (a właściwie nie moja, ale podpatrzona) to Slime. Taki zielony płyn wlewa się do opon i on zaglutowuje wszystkie nakłucia. Są też inne podobne produkty tego typu, ale ja już znałem Slime z własnego doświadczenia (rower i wózek ogrodowy). Tyle, ze do traktorka jest inny typ Slime - traktor ma opony bezdętkowe, a wózek ma dętki. No ale wykosztowałem się na Amazon, i sprowadziłem prawie 4 litry Slime do traktorka, więc mi na długo starczy.
0010.png
W planie mam dołożyć jeszcze trzy wg. mnie niezbędne modyfikacje. Dzięki wiedzy na tym forum, nie są one już takie straszne.

1. Najprostsza to zworka krańcówki cofania. To trzymanie guzika jest strasznie upierdliwe, zwłaszcza gdy akurat na twarzy mam gałęzie drzewa, pod którym koszę.

2. Druga, też nie za bardzo skomplikowana, to licznik motogodzin. Pierwsze 5 godzin przejechałem mierząc czas telefonem, no ale teraz już się kompletnie pogubiłem.

3. Ostatni, najbardziej skomplikowany to czujnik niskiego poziomu benzyny. Na razie nie chce wiercić dziury w baku, więc kombinuję jakiś czujnik zbliżeniowy, ale tu trzeba będzie poeksperymentować. Tak naprawdę nie interesuje mnie ile dokładnie jest benzyny w baku, ale raczej informacja, ze pora zatankować. Czyli zwykły on-off by mi wystarczył.

Później jeszcze napiszą o innych słabostkach, o których nie doczytałem jeszcze na tym forum.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam,

Rys

smuggler
Użytkownik
Posty: 48
Rejestracja: 22 sty 2021, 19:26
Imię: pawel

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: smuggler » 04 cze 2021, 1:00

Spoko projekt, w Alko właśnie liczba akcesoriów jest zadawalajaca. Ile Cie to wyszlo wszystko, +5k do traktorka za karczownice wg cennika, czy udalo sie cos utargowac?

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 04 cze 2021, 2:33

Wyszło około 18.5k plus pokrowiec, bo przywieźli mi o tydzień wcześniej niż było planowane i musiałem go trzymać od chmurką.

Parę uwag do samego traktora bo informacje na internecie są często niekompletne lub nieprawdziwe, a często zdjęcia są szablonowe niekoniecznie danego modelu. Praktycznie wszyscy sprzedawcy powielają oryginalne materiały marketingowe ALKO, więc bałagan jest niezły.

1, Tłumaczenie instrukcji na Polski jest koszmarne. Gęsto zdania są kompletnie bez sensu, jakby wyrwane z kontekstu, że nie wiadomo o co chodzi. Dopiero jak oryginalny niemiecki tekst przepisałem do google translate to można było zrozumieć. Na szczęście tłumaczenie na Angielski jest dużo lepsze (nie w 100% dobre ale przynajmniej zrozumiałe), więc czytam tylk angielską część (niestety niemieckiego nie znam).

2. Niektóre sklepy podają, traktorek ma " żeliwną osią przednią". Nie wiem, w którym miejscu belki przedniego zawieszenia oni widzieli żeliwo, bo ja tam widzę pospawany profil (belkę) z blachy stalowej. Co za tym idzie nie bardzo kumam jak ma być z tym smarowaniem osi przez smarowniczki. Podejrzewam, że pompuje się smar do pustej przestrzeni wewnątrz tego profila. Będę musiał to rozebrać i sprawdzić jak to naprawdę działa. :?

3. Belka przednia zamocowana jest centralnie na osi do ramy a po obu stronach w ramie są prowadnice utrzymujące tę belkę prostopadle do ramy. Niestety te prowadnice nie mają żadnych wkładek poślizgowych, wiec belka wahając się (jazda po wybojach) drze metal o metal. Przy kilku godzinach pracy zrobiłem sobie mały przegląd dokręcając różne śruby (okład kierowniczy kompletnie poluzowany) i zauważyłem dość solidnie "podtartą" w tych miejscach ramę i belkę. Instrukcja nic nie mówi, ale tam jest też z każdej strony nakrętka, którą dokręcając można ustawić luzy na tej belce. W każdym razie nawaliłem na te prowadnice smaru litowego i już tak nie drze metalu. Ale to mi się nie podoba.
0011.png
4. To kosisko do wysokiej trawy jest bardzo ciężkie - tak na oko co najmniej dwa razy, niż oryginalne kosisko od tego traktora (nie jestem go w stanie sam podnieść). Ciekawostką jest, ze w zestawie montażowym tego kosiska są dwie dodatkowe sprężyny wspomagające jego podnoszenie. Czyli w sumie aż 3 sprężyny balansują jego ciężar.

5. Zakładanie i ściąganie tego kosiska jest tak samo łatwe jak oryginalnego z małym wyjątkiem. Po odpięciu nie da się go wysunąć bokiem bo boczne ochraniacze (rury stalowe o obu stronach kosiska) nie mieszczą się miedzy przednim a tylnym kołem. Trzeba by przynajmniej jedną rurę odkręcić, aby dało się kosisko wysunąć spod traktora. Ale łatwiej jest po prostu podnieść przód traktora za zderzak i przestawić go obok kosiska :D
0013.png
6. Akumulator w kosiarce to Chinczyk firmy TCS SL12-20 (20 Ah). Nie wygląda mi to na akumulator rozruchowy, ale raczej na akumulator do UPS'a. Zobaczymy jak długo pociągnie.
0012.png
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam,

Rys

mariuszkowal861
Użytkownik
Posty: 37
Rejestracja: 16 kwie 2021, 13:32
Imię: Mariusz

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: mariuszkowal861 » 04 cze 2021, 7:54

Na 1 ha to zajedziesz ten sprzęt szybko coś mi się zdaje. To nie jest ta jakość co kiedyś. Ale powodzenia 🙂

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 04 cze 2021, 8:07

Czemu "szybko". 1ha to raptem dwa razy tyle co 50 arow, co jest spokojna normą dla traktorkow. Czyli co najwyżej dwa razy szybciej niż "norma" :D .
Pozdrawiam,

Rys

smuggler
Użytkownik
Posty: 48
Rejestracja: 22 sty 2021, 19:26
Imię: pawel

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: smuggler » 04 cze 2021, 13:19

mariuszkowal861 pisze:
04 cze 2021, 7:54
Na 1 ha to zajedziesz ten sprzęt szybko coś mi się zdaje.
Nie kazdy ma gospodarstwo rolne aby dodatkowo potrzebowac i miec gdzie skladowac sprzet rolniczy typu C330 albo T25 + kosiarke rotacyjna. Dodatkowo taka inwestycja wiaze sie z koniecznoscia rejestracji a wiec ubezpieczenia / przegladow. Jak sie ma taki "luksus" i potrzebuje sie traktor i tak do czegos wiekszego, to skoszenie hektara pewno bedzie nim szybsze. Ale jak na tym hektarze jest sad albo jakies inne przeszkody, albo po prostu chce sie ta trawe zebrac do kosza to juz nie bardzo.... (ten komentarz to odnosnie niektorych forumowiczow promujacych traktory do takich rzeczy)

mariuszkowal861
Użytkownik
Posty: 37
Rejestracja: 16 kwie 2021, 13:32
Imię: Mariusz

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: mariuszkowal861 » 04 cze 2021, 17:34

No powiem Ci że sąsiad za ubeczpieczenie c360 rocznie płaci może z 200 zł więc kwota powalająca. Poza tym są jeszcze japońskie traktorki, które rozmiarami są niewiele większe jak kosiarka-traktorek, więc naprawdę problem z przechowywaniem że hoho. Już pomijam fakt, że taki sprzęt przeżyje to al-ko i każdy następny traktorek do koszenia. Moim zdaniem za te pieniądze można mieć dużo wytrzymalszy sprzęt no ale jest to tylko moje zdanie. Zawsze można kupować nowy traktorek co kilka lat zależy od budżetu.

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 04 cze 2021, 18:50

Jak pisałem wcześniej potrzebowałem traktorek ogrodowy, żeby zrekultywować ten przydomowy hektar a potem już go utrzymać. Żaden polny traktor tu sam nie da rady, bo to nie jest otwarte pole, ale bardziej "park" z dużą ilością drzew i krzewów. I tak musiałbym dokaszać kosiarką, tyle że więcej.
0017.png
Z kolei profesjonalne traktorki ogrodowe to koszt rzędu wielu tyś zł, (no chyba żeby kupić używany, ale wtedy to loteria - a i tak na coś porządnego trzeba dać przynajmnie 50 kawałków). W tym wypadku konwersja T22-105.1 na T22-110.0 doskonale się sprawdza. Rozważałem jeszcze kosiarkę młotkową, taką do ciągnięcia za traktorkiem czy quadem, ale ja potrzebowałbym raczej "pchanej" maszyny, a nie ciągniętej, żeby wykosić krzeczory, zanim się w nie wjedzie. ALKO jeśli jest w stanie wjechać, to agregat bez problemu wykosi. Jak ALKO nie wjedzie, to znaczy, że za grube drzewa, i trzeba wpierw podejść z sekatorem albo piłą łańcuchową.

Pobożne plany są takie, że kiedyś może wpakuję się w około pół tuzina owiec (wrzosówki), które mogłyby z zagospodarować większość z tego hektara. I dopiero wtedy to już musiałbym dokupić C360 (lub coś podobnego w budżecie i wielkości) bo niedaleko mam kilka ha łąki, którą mógłbym zagospodarować na zimowe żarło dla owieczek. No ale to już zupełnie inne koszenie :D .

Dziś traktorek robił głównie za ciągnik wózka z JULA.
0014.png
Przyjechała ekipa do rozdrobnienia wierzb, które wycinałem przez ostatnie dwa lata. W sumie namielili około 15m3 zrębek - robili uczciwie cały dzień
0016.png
A ponieważ wierzba jest całkiem OK do kominka, więc odkładali mi z tej kupy grubsze konary, które przewoziłem sobie do pocięcia
0015.png
Wózek z JULA spokojnie sobie poradził. :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam,

Rys

grzechu913
Stały bywalec
Posty: 409
Rejestracja: 19 lip 2018, 14:24
Imię: Grzegorz
Lokalizacja: Malopolska

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: grzechu913 » 04 cze 2021, 20:09

Fajny zestawił, to kosisko się dobrze prezentuje z koszem, taki unikat 😉.
Niestety belka jest satlowa, u siebie jak smaruje, to idzie w sworzen, więc nie ma źle. Ale te tuleje szału nie robią. Może kiedyś to przerobię jak się rozsypie.
Powodzonka i bezawaryjności
Traktorek Solo by AL-KO T 15- 95.6 HD-A
Kosiarka Solo by AL-KO 5235 SP-B

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 04 cze 2021, 21:16

grzechu913 pisze:
04 cze 2021, 20:09
Niestety belka jest satlowa, u siebie jak smaruje, to idzie w sworzen, więc nie ma źle.
To znaczy, ze jak pompujesz smar do smarowniczki to wychodzi dołem i górą? Jeśli tak, to Ile "pompnięć" smaru trzeba tam wepchać aby to zobaczyć?
Pozdrawiam,

Rys

Awatar użytkownika
wawax
Stały bywalec
Posty: 216
Rejestracja: 04 sty 2021, 20:38
Imię: Sławomir

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: wawax » 05 cze 2021, 17:28

Właśnie zauważyłem, że schodzi mi powietrze z jednego koła. Przetestuję Twój patent ze Slime. Dzięki. :-)
Smarowanie przodu też mnie czeka. Na razie nie mam czym.

grzechu913
Stały bywalec
Posty: 409
Rejestracja: 19 lip 2018, 14:24
Imię: Grzegorz
Lokalizacja: Malopolska

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: grzechu913 » 05 cze 2021, 18:46

rysium pisze:
04 cze 2021, 21:16
grzechu913 pisze:
04 cze 2021, 20:09
Niestety belka jest satlowa, u siebie jak smaruje, to idzie w sworzen, więc nie ma źle.
To znaczy, ze jak pompujesz smar do smarowniczki to wychodzi dołem i górą? Jeśli tak, to Ile "pompnięć" smaru trzeba tam wepchać aby to zobaczyć?
Wiesz, smaruje ręczna smarownica, więc jest nie duża. Nie liczyłem ile machnięć było, ale myślę że z 4-5 na stronę, smar wychodzi góra - dół. Kalamitka niby wchodzi w ten plastik, tuleje,, w zasadzie pomiędzy nie. Trzeba smarować, przynajmniej raz w roku, bo tam są dość duże luzy, a jak będzie pracować na sucho, to zrobią się jeszcze większe.
Traktorek Solo by AL-KO T 15- 95.6 HD-A
Kosiarka Solo by AL-KO 5235 SP-B

m1strzunio
Stały bywalec
Posty: 165
Rejestracja: 03 cze 2018, 7:52
Imię: Rafał

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: m1strzunio » 05 cze 2021, 21:59

smuggler pisze:
04 cze 2021, 13:19
mariuszkowal861 pisze:
04 cze 2021, 7:54
Na 1 ha to zajedziesz ten sprzęt szybko coś mi się zdaje.
Nie kazdy ma gospodarstwo rolne aby dodatkowo potrzebowac i miec gdzie skladowac sprzet rolniczy typu C330 albo T25 + kosiarke rotacyjna. Dodatkowo taka inwestycja wiaze sie z koniecznoscia rejestracji a wiec ubezpieczenia / przegladow. Jak sie ma taki "luksus" i potrzebuje sie traktor i tak do czegos wiekszego, to skoszenie hektara pewno bedzie nim szybsze. Ale jak na tym hektarze jest sad albo jakies inne przeszkody, albo po prostu chce sie ta trawe zebrac do kosza to juz nie bardzo.... (ten komentarz to odnosnie niektorych forumowiczow promujacych traktory do takich rzeczy)
hah widzisz, bo każdy kto ma C330 wie, że nie ma sensu męczyć się takim traktorkiem. Na swój teren nie potrzebujesz ubezpieczenia więc możesz kupić zdecydowanie taniej ciągnik. Do tego masz wybór jeżeli chodzi o kosiarki: rotacyjne, pielęgnacyjne, bijakowe, rozdrabniacze sadownicze więc opcji jest masę zależnie od konieczności. Do tego same części wcale nie są takie drogie, powiedziałbym że są zdecydowanie tańsze i jest ich więcej a do tego jest to sprzęt pancerny :)

Sam kiedyś byłem fanem traktorków, kurde małe fajnie warczą i jest ok dopóki nie zacząłem kosić 30tką. Wiem z doświadczenia jak to wygląda. jeżeli chodzi o manewrowość, mam przydomowy lasek i to na pochyłościach i daję radę z rotacyjną ale w planie jest już bijakowa/pielęgnacyjna. Drugi raz na pewno nie popełnię tego błędu żeby bawić się traktorkiem. Jak by 30tka się spaliła to już prędzej bym kupił mini traktorka bo to sprzęty do dużych powierzchni. Zresztą widzę, że już pierwsze problemy z pociągnięciem czegoś cięższego itp. Ale to tylko moja opinia - też mam 1 hektar do koszenia :)

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 05 cze 2021, 22:04

wawax pisze:
05 cze 2021, 17:28
Właśnie zauważyłem, że schodzi mi powietrze z jednego koła. Przetestuję Twój patent ze Slime. Dzięki. :-)
Smarowanie przodu też mnie czeka. Na razie nie mam czym.
Tylko zwroc uwagę, że są dwa rodzaje: jeden do dętek (inner tube), drugi do opon bezdętkowych (tubeless). Do traktorka potrzebnu jest ten z niebieską etykietą, czyli tubeless.
Ja złapałem kapcia na przednie koło za pierwszym razem jak wjechałem w jerzyny. Slime załatal koło i juz wiecej kapcia nie ma (w drugie profilaktycznie też dałem). Tył na koła "polne" a One są bardzo grube więc jerzyny im nie straszne.
Pozdrawiam,

Rys

Awatar użytkownika
wawax
Stały bywalec
Posty: 216
Rejestracja: 04 sty 2021, 20:38
Imię: Sławomir

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: wawax » 05 cze 2021, 22:53

Dzięki za podpowiedź. Chyba kupię oba rodzaje - widzę, że do roweru też może się przydać.

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 12 cze 2021, 22:31

Nie mam licznika motogodzin (jeszcze) ale już z grubsza wiem, ile traktor kosi i ile pali na ten mój hektar. U mnie koszenie to nie jest "jazda po boisku". Pełno drzew które trzeba okaszać dookoła a jak można sunąć po prostej, to góra 3-4km/h bo inaczej jazda po muldach wyrzuci z siodełka. Do tego dochodzi koszenie starego skupiska jeżyn (odrosty) o średnicy ok 10 m, gdzie opuszczam kosidło na poziom 2 i jadę w prędkością gdzieś 1-2km/h.

W czasie koszenia słucham sobie muzyczki, i ostatnio trafiło na Mike Oldfield "Voyager". Całą płyta ma dokładnie 58 minut i w czasie wykaszania działki wysłuchałem ją sobie 3 razy i trochę. Po dwóch razach dolałem około 5l paliwa (do pełna). Czyli całe koszenie to około 3.5 godziny na które idzie ok. 10l paliwa. Ciekaw jestem, czy po założeniu agregatu 105.1 zmniejszy się spalanie (agregat 110 jest dużo cięższy i pewnie bardziej obciąża silnik).

Na koniec pytanie: ta krańcówka od wstecznego do włączania sprzęgła koszenia jest typu "NO" prawda? Przynajmniej tak wynika ze opisu części(6005-435-0410-A LIMIT SWITCH NO). Czyli zamiast robić zworkę może dałoby się trzymać ten przycisk wciśnięty jakąś trytytką? Dałoby się?
Pozdrawiam,

Rys

Awatar użytkownika
wawax
Stały bywalec
Posty: 216
Rejestracja: 04 sty 2021, 20:38
Imię: Sławomir

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: wawax » 13 cze 2021, 7:11

Przycisk jest podpięty do modułu elektronicznego, który przekazuje sygnał dalej. Dlatego trzeba to sprawdzić eksperymentalnie.

Jak chcesz się pozbyć jeżyn to chyba tylko round-up daje radę. One potrafią od korzeni odbijać.

grzechu913
Stały bywalec
Posty: 409
Rejestracja: 19 lip 2018, 14:24
Imię: Grzegorz
Lokalizacja: Malopolska

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: grzechu913 » 13 cze 2021, 11:01

Jeżeli pytasz o krańcowe na skrzyni biegów, to ona będzie zwarta, w momencie wciśnięcia wstecznego, się rozwiera, poorostu jak cię drażni, to wypnij wtyczkę, i zmostkoj kawałkiem przewodu, lub zaprasuj przewód po końcach kontektorem męskim i wsuń w te żeńskie.
Traktorek Solo by AL-KO T 15- 95.6 HD-A
Kosiarka Solo by AL-KO 5235 SP-B

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 14 cze 2021, 18:19

grzechu913 pisze:
13 cze 2021, 11:01
Jeżeli pytasz o krańcowe na skrzyni biegów, to ona będzie zwarta, w momencie wciśnięcia wstecznego, się rozwiera, poorostu jak cię drażni, to wypnij wtyczkę, i zmostkoj kawałkiem przewodu, lub zaprasuj przewód po końcach kontektorem męskim i wsuń w te żeńskie.
No i tak zrobiłem. Okazało się, ze w momencie jazdy do tyłu przycisk zostaje naciśnięty (czyli przy jeździe do przodu jest zwolniony). Wynika z tego, że jest to NC (kontakty zwarte przy przycisku nie naciśniętym). Czyli mój pomysł jest do bani.

Znalazłem blaszkę z której wyciąłem pasek o szerokości złączki, wygiąłem ją w kwadratowe U i tak połączyłem oba styki wtyczek na kablu. Całość zawinąłem taśmą izolacyjną aby osłonić styki od trawy i wilgoci, a aby kabel nie dyndał luźno przypiąłem go w dwóch miejscach trytytkami do ramy. Kontakty samej krańcówki też zawinąłem taśmą izolacyjną, aby zabezpieczyć je przed elementami. Trochę mnie dziwi, że cała elektryka kosiarki nie jest wodoszczelna, ani nawet pyłoszczelna. Wiązki kabli też prowadzone są bardzo minimalistycznie (nieosłonięte pętle kabli dyndają luźno wewnątrz maszyny). W samochodzie taki numer by nie przeszedł.

Wreszcie nie muszę trzymać tego pie*** guzika aby kosić do tyłu. W mojej kosiarce załączenie kosidła jest dość brutalne, w sumie jest one bardzo ciężkie i startując daje silnikowi niezłego kopa. Dlatego staram się nie wyłączać noży jak już koszę i nawet jak za mną z tyłu jest już skoszona trawa a muszę się wycofać (np. wyjechać z krzaków) to trzymam ten pie*** guzik aby mi się kosisko nie wyłączyło. Teraz już koniec - nie będzie mnie już ten pie*** guzik terroryzował.
Pozdrawiam,

Rys

karenz
Użytkownik
Posty: 39
Rejestracja: 29 mar 2021, 20:33

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: karenz » 14 cze 2021, 19:34

Zapycha ci się czasem agregat do wysokiej trawy ?
Miałem podobne warunku to u mnie funkcja mulczowania nie dawała rady , dlatego kupiłem ten model z wyrzutem bocznym

Awatar użytkownika
Andy
Nowy użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 27 maja 2021, 14:21
Imię: Andrzej
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: Andy » 14 cze 2021, 20:12

,,Wreszcie nie muszę trzymać tego pie*** guzika aby kosić do tyłu"
Ja nie trzymam tego guzika,naciskam i puszczam i koszę do tyłu bez trzymanki🚜
Alko T 22 105,1
STIHL FS 260
STIHL FS 55
Stihl MS260
Husgvarna 51
kosiarka Mustang 675

kosiarkowy
Stały bywalec
Posty: 259
Rejestracja: 24 maja 2020, 13:02
Imię: Grzegorz

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: kosiarkowy » 14 cze 2021, 21:17

No bo tak to właśnie działa. Nie trzeba go przecież cały czas trzymać..
Lubię zapach skoszonej trawy o poranku

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 15 cze 2021, 1:22

kosiarkowy pisze:
14 cze 2021, 21:17
No bo tak to właśnie działa. Nie trzeba go przecież cały czas trzymać..
Hmmm.. u mnie jak tylko puszczam, to agregat się wyłączał. Ale to też może że odjeżdżałem do tyłu powoli "skokami" i "guzik myślał", ze znów zaczynam jechać do tyłu. W każdym razie jest to upierdliwe. Ja jestem już duży chłopak, i chcę sam decydować kiedy chcę agregat wyłączyć. Ja rozumiem zabezpieczenia siodełka, ale ta jazda do tyłu to wg mnie przegięcie w zabezpieczeniach.
Pozdrawiam,

Rys

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 15 cze 2021, 1:26

karenz pisze:
14 cze 2021, 19:34
Zapycha ci się czasem agregat do wysokiej trawy ?
Miałem podobne warunku to u mnie funkcja mulczowania nie dawała rady , dlatego kupiłem ten model z wyrzutem bocznym
Ten agregat od 110 ma trzy osie po 4 noże na każdej osi. Dwa noże na każdej osi są do koszenia, a dwa do siekania na drobno (położone są one wyżej od tych tnących). Jeszcze nie było takiej trawy (i innej roślinności), której by to nie skosiło.
Pozdrawiam,

Rys

karenz
Użytkownik
Posty: 39
Rejestracja: 29 mar 2021, 20:33

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: karenz » 15 cze 2021, 17:21

Chciałem kupić T22-110.0 ale po obejrzeniu schematu wyszedłem z założenia że mniejszy nóż będzie dawał mniejszy ciąg i wszystko będzie się blokować w kosisku a tam nawet nie ma wylotu. Dlatego wybrałem 2 nożowy z bocznym wylotem 110 cm.
Moje przeświadczenie bazowało na innej kosiarce która miała właśnie 3 krótkie noże. Kosiło to fajnie wysoką trawę ale przy dużej ilości materiału czyli już dobrze zagęszczonej soczystej trawie nie dawała rady. Zapychała się albo nie kosiło wszystkiego. Przy moim T 22-111.8 ciąg trawy jest tak duży że rozwala plastikowy wylot.

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 15 cze 2021, 22:36

Akurat dla mnie jedna wada tego agregatu jest taka, że układa pokos równo między kołami. Przy wysokiej trawie tego pokosu jest tak dużo, że przysypuje świeżo skoszoną trawę co rośnie. Potem to żółknie i wygląda licho. Dlatego jak już ucywilizuję całą powierzchnię to założę oryginalny agregat 105 z tunelem, aby w końcu porozpylało tę trawę na większym obszarze (oczywiście bez kosza i bez deflektora).
Pozdrawiam,

Rys

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 21 cze 2021, 19:08

Przy ostatnim koszeniu w Sobotę od czasu do czasu słyszałem delikatny łomot w kosiska, takie wrażenie jakby delikatne niewyważenie noży. Ale noże są OK poza tym hałas i wibracje pojawiały się sporadycznie. Po zakończonym koszeniu postanowiłem zrobić przegląd nie tylko kosiska ale i układu kierowniczego, bo delikatnie popiskiwało przy kręceniu kierownicą w lewo.

Najpierw układ kierowniczy. Piszczało na tulei przy kierownicy. Wkropiłem troche oleju i ustało. Potem nawaliłem smaru do smarowniczek przy zwrotnicach przednich kół. Wcisnąłem chyba z pół tuby i nic nie wychodziło przez tuleje ani górą ani dołem. Obejrzałem sobie jak to jest skonstruowane. Ułożyskowanie osi to dwie plastikowe tuleje - jedna od góry, druga od dołu. Między nimi jest mały odstęp. W tym miejscu jest wkręcona smarowniczka. Czyli smar pompowany do tej smarowniczki praktycznie idzie do wnętrza belki a nie jest wciskany między oś a tuleje.
0029.png
Jak skończy się gwarancja, to na pewno to przerobię.

Druga operacja to wyczyszczenie kosiska. Ta jest pomyślane super w traktorkach ALKO - zdjęcie kosiska to naprawdę błysk. Najtrudniejsze jest wydłubanie tego agregatu spod traktorka, a to ze względu na jego ogromną wagę. Najpierw czyszczenie od strony paska. Wystarczyło odkręcić pokrywy aby ujrzeć, że każda wolna przestrzeń między kółkami napędowymi i napinającymi wypełnione jest suchą posiekaną trawą. Teoretycznie to powinno być uszczelnione plastikową osłoną paska, ale to tylko pobożne życzenia konstruktorów. Od strony noży zaś tradycyjnie zbite w jednolitą twardą masę kawałki mokrej trawy o zapachu krowich odchodów. Pod prawej stronie (patrząc od góry) na blachę osłony kosiska narosła tak gruba warstwa, że nóż się o nią ocierał, stąd ten łomot i wibracje. Nie wiem, jak to się robi "profesjonalnie", ale ja to czyściłem skrobiąc kawałkiem rury kanalizacyjnej, dębową deseczka i szczotką do naczyń z IKEA. Na końcu przejechałem karcherem (z lancą rotacyjną) uważając tylko aby nie sikać na łożyska.

W niedzielę pojeździliśmy z wnukami po posesji samym traktorkiem bez żadnego kosiska jedynie ciągnąc wózek z Jula. Ponieważ ostatnie koszenie wykonałem na wysokości 4, to teren jest już wyrównany na tyle, że dziś założyłem firmowe kosisko 105 z tunelem aby wypróbować jak działa. Byłem ciekaw, jak ten traktor będzie się zachowywał z oryginalnym agregatem. Oczywiście polowe koła zostawiłem.
0030.png
Kilka uwag na szybko:

1. Start kosiska 105 jest tak samo brutalny dla silnika jak kosiska 110 . Czyli raczej te kosisko 110 nie przeciąża traktorka.
2. Kosisko 105 z otwartym tunelem jest o wiele głośniejsze niż 110. Ma się wrażenie jakby z tyłu samolot starował - pewnie to samo słyszą paralotniarze.
3. Przy zmianie kosiska na 105 nie usuwałem dodatkowych dwóch sprężyn, które wspomagały utrzymanie wagi kosiska 110. Jest efekt, że dźwignię wysokości koszenia trzeba ciut popychać do dołu (za to sama idzie do góry :D ), ale nie wymaga to jakiegokolwiek wysiłku.
4. Przy pogodzie taka jaka była ostatnio (delikatny wietrzyk spod chmurki) wyrzut skoszonej trawy do góry wcale nie przeszkadza. Trawa wylatuje daleko za traktorek i nawet jak akurat powieje delikatny zefirek od tyłu, to trawa nie dolatuje do kosiarki. Za to szeroki rozrzut pokosu daje znacznie lepszy efekt - brak "torowisk" ułożonych ze skoszonej trawy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam,

Rys

Awatar użytkownika
wawax
Stały bywalec
Posty: 216
Rejestracja: 04 sty 2021, 20:38
Imię: Sławomir

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: wawax » 21 cze 2021, 19:13

No tylko jak trafisz na kamień, to lepiej, żeby wnuków nie było w zasięgu. Zrób deflektor.

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 21 cze 2021, 19:35

wawax pisze:
21 cze 2021, 19:13
No tylko jak trafisz na kamień, to lepiej, żeby wnuków nie było w zasięgu. Zrób deflektor.
Kamieni już nie ma :D. To nie jest taki teren, że chuligani wrzucą mi kamienie na posesję. Jeszcze jedyny teren gdzie mogą być kamienie to blisko domu, ale to jest mały kawałek i tam będę kosił z koszem, no bo nie chcę mieć skoszonej trawy na przeciwkomarowych siatkach w oknach :lol:

Kosisko 110 ma wbudowany deflektor (tylna ścianka jest pochylona) ale to właśnie zostawia "torowiska". Tak sam jak deflektor na końcu tunelu. A cała idea polega na tym, aby te "torowiska" zlikwidować.
Pozdrawiam,

Rys

grzechu913
Stały bywalec
Posty: 409
Rejestracja: 19 lip 2018, 14:24
Imię: Grzegorz
Lokalizacja: Malopolska

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: grzechu913 » 21 cze 2021, 21:37

U mnie smarując towotnica sworznie, smar wychodzi, ale ogólnie patent z tymi tulejami jest słaby.
Moglbyc wkleić zdjęcie tej dodatkowej sprężyny do podnoszenia kosiska?
Traktorek Solo by AL-KO T 15- 95.6 HD-A
Kosiarka Solo by AL-KO 5235 SP-B

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 22 cze 2021, 0:40

grzechu913 pisze:
21 cze 2021, 21:37
U mnie smarując towotnica sworznie, smar wychodzi, ale ogólnie patent z tymi tulejami jest słaby.
Moglbyc wkleić zdjęcie tej dodatkowej sprężyny do podnoszenia kosiska?
Są dwie dodatkowe sprężyny (w sumie trzy). Normalna, oryginalna znajduje się po lewej stronie. Dodatkowe sprężyny zamontowane są po prawej stronie. Jedna praktycznie tak samo, jak ta po lewej stronie (miedzy ramą a ramieniem do zaczepienie kosiska). Z drugą sprężyną przyszedł oryginalnie taki metalowy kątownik. Jest on z jednej strony przyczepiony do bocznej blachy (osłony) nad prawym kołem w samym rogu - maksymalnie z tyłu i maksymalnie wysoko. Tam jest oryginalnie otwór do przykręcenia tego kątownika. Za ten kątownik zaczepiony jest jeden koniec sprężyny, a drugi koniec złapany jest za ramię do zaczepienia kosiska. Wszystkie te elementy widać na rysunku traktorka T22-110.0 HDH
0031.png
Jutro jak będzie jasno, to zrobię zdjęcie "na żywca".
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam,

Rys

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 22 cze 2021, 20:55

Obiecane zdjęcia ukazujące dwie dodatkowe sprężyny zamocowane po prawej stronie traktorka.

Od góry wewnętrzna sprężyno zaczepiona jest o już istniejący otwór w ramie. Zewnętrzna sprężyna zaczepiona jest o dodatkowy kątownik stalowy przykręcony do ramy. Ten kątownik, śruba i nakrętka do jego przykręcenia do ramy, jak i te dwie sprężyny są w elemencie zestawu kosiska 110 do wysokiej trawy.
0032.png
Od dołu obie sprężyny przyczepione są do prawego tylnego wahacza podnoszącego kosisko. Wewnętrzna sprężyna znajduje się między dźwignią podnoszenia kosiska a ramą. Zewnętrzna sprężyna jest po drugiej stronie tej dźwigni (jest od zewnątrz)
0033.png
Wahacz podnoszący kosisko ma takie dwa nacięcia i tam są zaczepione dolne końce sprężyn
0034.png
Jeszcze na koniec dodam, że zestaw kosiska 110 do wysokiej trawy zawiera również komplet śrub (i nakrętek) do regulacji wysokości kosiska. W instrukcji piszą, że oryginalne, co są w kosiarce z pewnością są już stare i gwinty mogą być uszkodzone, więc zalecają założyć nowe (mnie to nie dotyczyło, bo przecież kosiarka była tak samo nowa jak to kosisko). Dali również komplet zawleczek do mocowania kosiska oraz przyrząd do ustawienia wysokości kosiska (kawał rury stalowej przyciętej na wymiar).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam,

Rys

grzechu913
Stały bywalec
Posty: 409
Rejestracja: 19 lip 2018, 14:24
Imię: Grzegorz
Lokalizacja: Malopolska

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: grzechu913 » 22 cze 2021, 21:02

Dzięki za zdjęcia
Traktorek Solo by AL-KO T 15- 95.6 HD-A
Kosiarka Solo by AL-KO 5235 SP-B

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 26 cze 2021, 22:05

Dziś pierwsza awaria podczas koszenia normalnym kosiskiem (z wyrzutem do tyłu). W czasie koszenie kosisko zmieliło osłonę paska klinowego napędu kosiska. Fakt, że trawa była dość wysoka i tak wygląda, że osłona paska podgięła się do góry, została podpiłowana przez kółko napędowe i pasek, i w końcu solidny kawał osłony został odcięty, wpadł pod noże i został przerobiony na mulch. Ani jeden kawałek nie wyleciał przez tunel - kupka pociętego czarnego plastiku została za kosiarką.
0035.png
Wyrwałem resztki osłony i założyłem osłonę od kosiska 110. Ta osłona akurat pasuje na 105, mimo, że na rysunkach 105 osłona ma inny numer części niż na 110. I faktycznie osłona od 110 wygląda na bardziej solidną, zrobioną z grubszego plastiku.

Ja tutaj winię tylko siebie, bo być może trochę przegiąłem z wysokością trawy ;) jak na ten agregat. Ale z lenistwa nie chciało mi się przekładać 110 no i choć 105 podołała, to osłona nie wytrzymała tego nacisku trawy.
0036.png
Gdzie się kupuje takie rzeczy? potrzebuję osłonę paska od kosiska 110 do wysokie trawy, a na internecie jedyne miejsce gdzie znalazłem on-line jest u Niemca. A ja bym chciał u nas.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam,

Rys

Awatar użytkownika
wawax
Stały bywalec
Posty: 216
Rejestracja: 04 sty 2021, 20:38
Imię: Sławomir

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: wawax » 26 cze 2021, 22:35

Osłonę bardzo łatwo jest źle założyć przy montażu kosiska. Wystarczy nie trafić dokładnie w prowadnice i problem gotowy. Moja w dwu miejscach jest przecięta przez pasek. Na mój gust to powinno być zrobione z metalu, a nie ABSu.

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 27 cze 2021, 11:42

wawax pisze:
26 cze 2021, 22:35
Osłonę bardzo łatwo jest źle założyć przy montażu kosiska. Wystarczy nie trafić dokładnie w prowadnice i problem gotowy. Moja w dwu miejscach jest przecięta przez pasek. Na mój gust to powinno być zrobione z metalu, a nie ABSu.
Zgadzam się w 100%. W czasie zakładania kosiska zawsze muszę poprawiać i dopasowywać osłonę, aby dokładnie trafiła między metalowy zaczep po obu stronach koła. Generalnie nie da się tego zrobić na 100% dobrze "z boku", ja się kładę pod traktorkiem od przodu i mam pogląd na całość. Zresztą osłona od 110 pasuje do 105 ale trzeba uważać aby przy samum kosisku ułożyła się tak, aby gdy "wypustki" po obu stronach wejdą w otwory w kosisku, ta osłona weszła do wnętrza plastikowej osłony która jest w kosisku (przy maksymalnie opuszczonym kosisku lubi ona się zakleszczyć)

Jest różnica między kosiskiem 105 i 110 w miejscu zaczepienia osłona paska. Kosisko 110 ma całą górę osłaniającą rolki i pasek z grubej blachy stalowej (pomalowanej na czarno). Dlatego otwory do zaczepienia osłony są w metalowej blasze.
0037.png
Kosisko 105 ma całą górę z plastiku, i do tego plastiku jest zaczepiona osłona paska. Dlatego dużo łatwiej jest wyrwać tę osłonę, gdy pasek albo kółko pasowe od silnika zaczną trzeć o tę osłonę.
0038.png
Jestem na 100% pewien, że osłona była założona poprawnie - zwracałem na to szczególną uwagę. Ale ten ABS jest bardzo miękki i bardzo łatwo ugina się przy nacisku od dołu. Chyba konstruktorzy myśleli o zasłonięciu paska przed okruchami trawy, a nie pomyśleli, że może ona robić za "skid plate". Tak jak piszesz, tam powinien być twardy metal (blacha min 3mm).
Chyba sobie dorobię "skid plate" w tym miejscu. Do naginania trawy i chaszczy fajny jest ten rurowy zderzak (to nie powinno się nazywać zderzak, ale "brush guard"), ale brakuje jego przedłużenia w postaci skid plate. Ale plastikową osłonę muszę kupić tak czy siak, aby przynajmniej choć trochę ochronić pasek i wnętrze kosiska przed ścinkami trawy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam,

Rys

rysium
Stały bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 02 cze 2021, 18:19

Re: Konwersja T22-105.1 HD-A V2 na T22-110.0 HDH-A V2

Post autor: rysium » 02 lip 2021, 19:55

Dziś założyłem kosisko 110 i nagle do mnie dotarło, dlaczego ono nie zjada osłony paska. Zwróćcie uwagę na przód tego kosiska: Praktycznie cała osłona paska znajduje się nad blachą kosiska. Ta kupa metalu jest bardzo mocno wysunięta do przodu aż pod sam pasek napędowy. Po prostu kosisko robi za "skid plate". Kosisko 105 jest dużo bardziej delikatne a przede wszystkim mocno cofnięte w kierunku tunelu - osłona paska wisi nad trawą. Widać to wyraźnie na tym zdjęciu
0042.png
Krzaki czy twarde chaszcze przygniatają ten miękki plastik do paska napędowego i chwilę potem już nie ma osłony. Osłonę paska w kosisku 110 tylko raz przytarłem o koło napędowe gdy udało mi się najechać na kopiec mrówek.

Ideałem byłoby gdyby udało się ALKO pożenić solidne kosisko 110 z wyrzutem do tunelu i do kosza. Chyba chcę za dużo :lol:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam,

Rys

ODPOWIEDZ