AL-KO T16 95,6 HD-V2

Moderator: Moderatorzy

migally
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 30 maja 2018, 14:01
Imię: Lukasz

AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: migally » 05 sie 2018, 20:07

Czołem Forumowicze, mam na imię Łukasz i to mój pierwszy post na tym forum. Obserwuję i czytam Pilarza od jakiegoś czasu, w zasadzie od momentu kiedy pojawiła się pierwsza myśl o nabyciu traktorka.
Mam działkę, gdzie do wykoszenia jest około 20-25 arów, koszę też trawnik u mojej mamy, więc w sumie trochę tego jest. Aby utrzymać to w ryzach w sezonie staram się kosić raz na 7-10 dni. Dłuższa przerwa skutkowała tym, że trzeba było kosić na dwa razy, co wydłużało i tak długi proces koszenia. I to właśnie ilość czasu, który musiałem poświęcić na koszenie zmobilizowała mnie ostatecznie do zakupu traktorka. Który w moim przypadku nie skosi 100% trawnika (krzewy, rabaty, ciasne zakamarki itp.) ale pozwoli zaoszczędzić sporo czasu.

I tu od razu chciałbym podziękować wam, użytkownikom forum za rzeczowe porady i wymianę doświadczeń, bo mam nadzieję, że dzięki temu będę długo cieszyć się z zakupu mojego traktorka. Początkowo myślałem o maszynie używanej, ale po lekturze forum uznałem, że lepiej wydać trochę więcej kasy i mieć sprzęt nowy, z gwarancją, z pewnego źródła. Później zaczęło się poszukiwanie konkretnego modelu. Znajomy kupił Al-ko więc akurat modele tej firmy zacząłem prześwietlać. Prawie byłem zdecydowany na model jednocylindrowy, ale znowu wasze porady przekonały mnie ostatecznie do silnika V2.

W piątek zrobiłem ostatnie koszenie pchaną kosiarką (na szczęście z napędem, ale ile się nachodziłem to wiem tylko ja) i wczoraj wybrałem się do dealera. Myślałem o modelu T16 103,7 HD-V2. Akurat nie było go na stanie, mogli go sprowadzić, ale sprzedawca stwierdził, że przy takim szerokim kosisku trawnik musi być równy jak stół i że on poleca model T16 95,6 HD-V2. Akurat ten model kupił wcześniej znajomy, miałem okazję mu się dokładnie przyjrzeć i przetestować. Dlatego dałem się przekonać, tracąc te 8 centymetrów szerokości. Argument równego trawnika w sumie nieistotny, bo kosząc maszyną z kosiskiem 95-centymetrowym też pasuje mieć względnie równo. No ale nich mu będzie :) Silnik jest podobny do modelu kolegi Tornado, chyba nawet 0,5 kW mocniejszy. Nie miałem okazji przetestować tego jak sprawdza się sterowanie kierunkiem (do tyłu) za pomocą pięty w modelu 103,7, ale rozwiązanie z 95,6 czyli dwa pedały kierunkowe obok siebie chyba bardziej mi pasuje, jest bardziej naturalne i z takim miałem wcześniej do czynienia w innych maszynach. Cała reszta podobna, nie będę opisywał szczegółów, to wszystko można znaleźć. Na razie testy były krótkie, muszę poczekać aż trawa urośnie, wtedy będę mógł powiedzieć coś więcej. Maszyna bardzo zwrotna, ciasny promień skrętu, zobaczymy po pierwszym koszeniu ile miejsc będę musiał poprawiać pchaną czy podkaszarką.

Na koniec jeszcze dwie rzeczy, które mi utkwiły w głowie po rozmowie ze sprzedawcą. Przy wymianie oleju po pierwszych 5 godzinach pracy zalecił mi również wymianę filtra, tutaj przy filmie Tornado był komentarz, że nie jest to konieczne. Olej i filtr dostałem gratis więc zmienię komplet, niemniej taka mała niejasność.
Druga uwaga odnośnie kosiska. Zapytałem czy w momencie kiedy od piasku, ziemi czy czego tam jeszcze zedrze się pod spodem lakier to jakoś to konserwować, malować itp. to stwierdził, że nie ma takiej potrzeby. I tu się raczej z nim nie zgodzę, tu raczej konieczna będzie konserwacja.

To chyba tyle, nie do końca w temacie modelu 103,7 ale z uwagi, że temat i profesjonalne przedstawienie sprzętu przez Tornado zainspirowało mnie do zakupu maszyny prawie bliźniaczej to pozwoliłem sobie napisać te kilka zdań. Pozdrawiam :)
alko.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Tornado
Global Moderator
Posty: 4028
Rejestracja: 25 sty 2015, 19:02

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: Tornado » 05 sie 2018, 21:12

Witaj kolego i gratuluję zakupu.. :D Wątek wydzieliłem jako odrębny temat, abyś mógł w nim pisać swe wrażenia z użytkowania tego sprzętu..
Ja chciałbym się tylko odnieść do 3 kwestii, które poruszył Twój "doradca serwisowy"
1/ Różnica szer . decka o 8 cm , to w/g mnie żadna różnica i argument co do równego trawnika to jakiś absurd ... Owszem jeśli mamy nasadzenia to już te 8 cm.. może stanowić usprawnienie /mowa o mniejszym/ ..
2/ Jeśli chodzi o wymianę oleju po 5 mh bez wymiany filtra to ja postępowałem w/g wskazówek Troka i nie tylko. Jednak z drugiej strony, filtr nie jest drogi, więc jego wymiana do złych posunięć nie należy...
3/ Co do konserwacji decka po sezonie to wypowiedź tego fachowca należy wsadzić między bajki.... Trzeba to robić !!!!! Zobacz w moim temacie jak wygląda deck po 12 mh pracy.. Lakier zdarty, goła blacha ...

I tu moja podpowiedź, jeśli nie zacząłeś jeszcze kosić, to zdejmij deck i pomaluj go tzw. barankiem do konserwacji podwozi aut. Jest dostępny w "puszkach w formie aerozolu" . Robota tania,krótka i szybka. Ja żałuję, że tego nie zrobiłem, a jest to takie oczywiste...
I na koniec zapytam..., ile zapłaciłeś za ten egzemplarz ?
Za­nim po­wiesz, że świat pilarza jest zły - przyj­rzyj się sobie. ;)

migally
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 30 maja 2018, 14:01
Imię: Lukasz

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: migally » 06 sie 2018, 7:53

Cześć Tornado. Dzięki za wydzielenie tematu, w miarę możliwości postaram się wrzucić jakieś aktualne info co do kosiarki i co do moich wrażeń z jej użytkowania.

Odnośnie spraw, do których się odniosłeś.
Też mi się wydaje, że te 8 cm aż tak wielkiej różnicy nie robią. Biorąc pod uwagę kształty trawników, które mam do ogarnięcia to tak czy siak wszystkiego traktorkiem nie skoszę. Może jakby był jakiś rider to bym dojechał w trudno dostępne miejsca, ale już mam koncepcję jak temu zapobiec - po prostu kąty proste trawników zaokrąglę, będzie to wymagało trochę czasu i przeróbek, ale na dłuższą metę pozwoli ograniczyć korzystanie z małej pchanej kosiarki do minimum.
Co do filtra oleju - dostałem go w zestawie z kosiarką więc zmienię tak czy siak.
Niestety nie wytrzymałem i zaraz po zakupie znalazłem fragment trawnika gdzie trawa była trochę wyższa i koszenie testowe przeprowadziłem. Niemniej kosisko jest pod spodem czyste, więc ewentualna konserwacja barankiem jest jak najbardziej możliwa. Jedyną wątpliwość jaką mam jest to czy taka ingerencja nie wpływa na gwarancję? No bo na razie lakier tam jest, może aż tak szybko nie zniknie (choć niestety u mnie kretowiska też się pojawiają, nie mogę pozbyć się skubańca), to może na razie nic nie robić i dopiero po sezonie zakonserwować? Może Troku coś tutaj powie?

I na koniec odnośnie ceny - kosiarka kosztowała 13k. Nabyłem ją w systemie ratalnym, raty 0% więc skorzystałem z takiego rozwiązania, te kilkaset złotych miesięcznie nie zrujnuje mojego budżetu. Znajomy kupił taki sam model miesiąc wcześniej, targował się i urwał 300 zł, z tym, że coś mu tam doliczyli (chyba transport) więc wyszło mu i tak prawie to samo co mnie (ja transport miałem gratis).
Ostatnio zmieniony 06 sie 2018, 10:06 przez migally, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Tornado
Global Moderator
Posty: 4028
Rejestracja: 25 sty 2015, 19:02

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: Tornado » 06 sie 2018, 8:11

Konserwując deck od spodu nie przyczynisz się do utraty gwarancji. Natomiast co do do tych "zaokrągleń", to ja bym rozważył zakup podkaszarki, kosy spalinowej ;)
Licznik motogodzin Ci zamontowali?
Traktorek wyposażyli w zderzak przedni, zatyczkę do mulczowania, czy plandekę ?
Za­nim po­wiesz, że świat pilarza jest zły - przyj­rzyj się sobie. ;)

migally
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 30 maja 2018, 14:01
Imię: Lukasz

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: migally » 06 sie 2018, 10:29

W zestawie mam zatyczkę do mulczowania. Zderzak chyba nie będzie mi potrzebny, chciałem plandekę, nie mieli na stanie, ale to się przyda choćby do przezimowania maszyny.
W takim razie jadę dzisiaj do jakiegoś sklepu po baranka i zrobię konserwację. Czy to się wiąże z odkręceniem noży? Pewnie tak...?
Licznika motogodzin nie mam niestety, w sumie przydałoby się, muszę samemu coś wykombinować. Czy takie cudo za ok. 30 zł kupione na popularnym portalu aukcyjnym się nada?

A co do zaokrągleń trawnika itd. - mój park maszyn :) jest dość zróżnicowany :) Mam dwie kosy spalinowe, kilka kosiarek pchanych, jakaś elektryczna jest, nawet jedna samoróbka z silnikiem od citroena :D Przerobiłem więc koszenie trawników na wiele sposobów :) Kosa spalinowa jest w ciągłym użyciu, choć i tak doprowadziłem do takiego stanu, że prawie całość trawnika koszę kosiarką pchaną, w zasadzie kosa tylko tam gdzie są duże nierówności lub rosną chwasty (moją działkę przecina rzeka, więc utrzymanie porządku na brzegach to zadanie tylko dla kosy). Docelowo chciałbym wyeliminować miejsca, których nie obejmie kosisko traktorka, wolę na to poświęcić czas i środki niż co tydzień biegać z kosą lub pchać kosiarkę, nie po to kupiłem traktorek :)

Awatar użytkownika
Tornado
Global Moderator
Posty: 4028
Rejestracja: 25 sty 2015, 19:02

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: Tornado » 06 sie 2018, 10:45

1/Do konserwacji tym barankiem nie musisz odkręcać noży, wystarczy je ręcznie obrócić /nie zapomnij odtłuścić podłoża/ :D
2/Zderzak w/g mnie jest b.przydatny , patrząc na to, iż pokrywa silnika to plastik. Zależy zresztą jaki masz teren do koszenia i rodzaj tzw. przeszkód;
3/Co do licznika to może być taki jak piszesz;

Mogłeś ich przycisnąć i umówić się na odbiór plandeki , przy najbliższej dostawie... Tak jak mówisz, na zimę się przyda.
Za­nim po­wiesz, że świat pilarza jest zły - przyj­rzyj się sobie. ;)

migally
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 30 maja 2018, 14:01
Imię: Lukasz

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: migally » 06 sie 2018, 23:02

Wziąłem sobie do serca porady kolegi Tornado i zamówiłem licznik motogodzin, taki podstawowy ale to powinno wystarczyć.
Po drugie zakonserwowałem kosisko. Demontaż po obejrzeniu filmu banalnie prosty, może trzy minuty mi to zajęło. Dla ułatwienia w momencie kiedy kosisko było gotowe do wysunięcia podłożyłem pod koła z prawej strony po drewnianym klocku, kosiarka się podniosła i z wyjęciem nie było problemu.

Pomimo, że kosiłem może pół godziny kosisko było lekko zabrudzone, trzeba było trawę odmoczyć i całość wyczyścić. Jeżeli ktoś kupi nowy sprzęt to rzeczywiście najlepiej konserwację zrobić przed pierwszym koszeniem.
Kosisko po zdjęciu wyglądało tak:
IMAG3519~2-1600x896.jpg
Po umyciu i odtłuszczeniu tak:
IMAG3523-1600x896.jpg
Mimo krótkiego czasu użytkowania już było widać rysy i uszczerbek na powierzchni lakieru.

Zdecydowałem, że zdemontuję do malowania noże, wiem że więcej roboty ale przynajmniej będę wiedział co i jak na przyszłość, będzie mniej niespodzianek. Po zdjęciu noży całość wyglądała tak:
IMAG3524_crop_763x553.jpg
Do malowania użyłem takiego wynalazku, kupione w najbliższym mi markecie budowlanym, nie wiem co to warte, wyboru nie było, na koniec sezonu ewentualnie wypróbuję coś innego.
IMAG3526-896x1600.jpg
Po zabiegu kosisko prezentuje się następująco:
IMAG3528-1600x896.jpg
A z założonymi nożami tak:
IMAG3529-1600x896.jpg
Udało mi się złożyć całość do kupy, z paskiem miałem trochę problemów. Montaż kosiska jest bardziej upierdliwy niż jego demontaż, niemniej dałem rady. Całość zajęła mi jakieś 2-2,5 godziny. Byłoby szybciej gdyby nie trzeba było myć kosiska, demontaż plastików i noży też trochę trwał, a że to pierwszy raz więc robiłem wszystko bardzo ostrożnie i delikatnie.
Teraz muszę poczekać na wyższą trawę, po koszeniu ocenię co to malowanie dało.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

dbx
Stały bywalec
Posty: 168
Rejestracja: 22 lip 2018, 11:07

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: dbx » 06 sie 2018, 23:07

No, robota elegancka. Czy faktycznie preparat ma strukturę baranka ? Na zdjęciu nie widać...

migally
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 30 maja 2018, 14:01
Imię: Lukasz

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: migally » 07 sie 2018, 8:36

Rzeczywiście tego baranka w tym przypadku jakby mało... Raczej powierzchnia jest gładka, zrobiła się taka lekko gumowata. Zużyłem całe opakowanie, robiłem zgodnie z instrukcją. Jak wspomniałem wyboru w sklepie nie miałem żadnego, a że chciałem to zrobić już, przed kolejnym koszeniem, to nie było czasu na poszukiwanie jakiegoś super-hiper preparatu. Zaszkodzić chyba kosisku nie zaszkodziłem, zobaczymy po jakimś czasie jak się to prezentuje, a na koniec sezonu zastosuję coś bardziej konkretnego.

Awatar użytkownika
Toma
Stały bywalec
Posty: 1233
Rejestracja: 20 lis 2015, 9:37
Imię: Tomasz

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: Toma » 07 sie 2018, 9:17

Oczywiscie że nie zaszkodziłeś. Lepiej zrobic tak, niz potem malować. Być może zedrze Ci i ten baranek , a moze i farbe, ale zawsze to mniej. Ja tak robie co roku po sezonie, i w sumie to tylko baranek jest do "odtworzenia", a więc sama blacha kosiska jest zabezpieczona przez cały sezon. Oczywiscie po koszeniu czyszcze kosisko, choc nie zawsze.
Tak czy siak, dobrze zrobiles.

migally
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 30 maja 2018, 14:01
Imię: Lukasz

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: migally » 29 wrz 2018, 20:05

Sezon koszenia staje się powoli mniej intensywny, pogoda nie rozpieszcza, zieleni mniej. Kosiarka ma przerobione kilkanaście godzin. W zasadzie nie ma się do czego przyczepić, ale kila uwag mam. Od poprzedniego koszenia nie działa sygnał pełnego kosza. Szczerze to mnie to na początku irytowało, przejechałem wzdłuż i wszerz i już piszczało, a ja miałem wrażenie, że jeszcze pół kosza pustego. Po jakimś czasie doszedłem do wprawy, zaczynało piszczeć i wiedziałem, że jeszcze trochę miejsca na dopchanie jest. Trochę się więc zdziwiłem kiedy podczas poprzedniego koszenia jeździłem i cisza. Aż nagle kosisko zaczęło wydawać inny dźwięk, co mi dało do myślenia, że kosz pełny a sygnalizator nie działa. I tak też było. Na razie nie wiem co jest przyczyną, kable nie wyglądają na uszkodzone, bezpieczniki OK, włącznik przy koszu klika, może sam brzęczek się popsuł? Nie miałem czasu tego sprawdzać, w tygodniu zerknę, dziś znowu kosiłem na czuja...

Co do samego koszenia. Jakość cięcia jest zadowalająca. Nie jest tak dokładnie wykoszone jak małą kosiarką pchaną. Po pierwsze wynika to z nierówności trawnika, nie jest niestety idealnie, niektóre miejsca mają po dwadzieścia lat i więcej, więc siłą rzeczy są nierówności, mimo corocznego wiosennego wałowania (tak się składa, że mam półtoratonowy walczyk :). Po drugie jednak koła gniotą trawę i czasem zostają takie paski lekko odstające od reszty. Tutaj widzę przewagę kosiarek z kosiskiem z przodu typu rider (np. walker). Niemniej nie jest aż tak źle. Jak się kosi regularnie to tragedii nie ma. W moim przypadku staram się kosić co 7-10 dni, ogarnięcie całości zajmuje mi do 1,5 godziny. Oczywiście jak chcę zrobić ogród na tip-top i kiedy trzeba użyć podkaszarki czy małej kosiarki to wydłuża się to dwukrotnie, ale takie zabawy to raz na miesiąc.

Dziś kosiłem fragment, który stał trochę zapuszczony, wysoka trawa zmieszana z chwastami, kretowiska, no generalnie taki mały ugór. Nóż podniesiony prawie do samej góry, zdjęty kosz. Należy dodać że już jest wilgotno, mokro. Przy małej do średniej prędkości szło OK, zbyt szybki wjazd w koszony teren sprawiał, że tunel się zapychał. Kilka razy musiałem stawać i wygrzebywać towar. Raz że mokro, dwa że wysoko. Po robocie zdjąłem kosisko, żeby je lepiej wyczyścić. Rzeczywiście było zapchane trawą, ziemią, było tego trochę. Przy okazji mogłem zobaczyć co z położonym wcześniej "barankiem". Otóż w kilku miejscach jest nieruszony, w niektórych go już nie ma, a w kilku nie ma ani baranka, ani oryginalnej farby. Przy konserwacji na koniec sezonu będę wiedział, które miejsca są najbardziej narażone na zużycie, trzeba będzie je dokładniej zabezpieczyć.

Jeszcze jedna uwaga, a w zasadzie pytanie. W postach o swoim traktorku Tornado wspomina, że myje traktorek myjką ciśnieniową. Myje dokładnie co i jak? Bo mnie w serwisie mówiono, żeby wodę trzymać z daleka od traktorka :) Tzn. koła myję, kosisko aż do dzisiaj nie ściągałem i tylko zaraz na świeżo po koszeniu ręcznie wybierałem z niego resztki trawy, bez użycia wody. A tutaj od razu myjka. To jak z tym myciem? Nie chciałbym zalać wrażliwych miejsc, a jest przecież tego w tej kosiarce od groma (choćby wszystkie czujniki itd.). Proszę o jakąś poradę w tym zakresie.

dbx
Stały bywalec
Posty: 168
Rejestracja: 22 lip 2018, 11:07

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: dbx » 29 wrz 2018, 21:24

W instrukcji obsługi mojego traktorka pisze podobnie: nie myć wodą.
I co ?
Myję jak trzeba uważając by leciało tylko na kosisko. Raz umyłem "karoserię" :) Jednak zawsze po ostudzeniu silnika.

Marek

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: Marek » 30 wrz 2018, 8:51

Gdy posiadałem Traktorek Toro myłem samo kosisko na podnośniku bocznym tylko strumieniem z węża ogrodowego.
Nic się nie działo chociaż polałem po jakimś czujniku.
Po myciu zawsze w garażu włanczałem noże kosiska na parę minut żeby wszystko od dołu wyschło.
Traktorek nigdy nie skosi tak dokładnie jak kosiarka zawsze przednie koła ugniotą trawę.
I pozostają pasy.
Można tego uniknąć kosząc na najniższym poziomie np na 2-3 cm.

micbyk
Stały bywalec
Posty: 113
Rejestracja: 22 mar 2015, 10:09

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: micbyk » 30 wrz 2018, 14:20

Mój szef sobie taki kupił tylko model większy chyba ten T20 też dwa cylindry ale dał niewiele więcej od ciebie coś 14tyś. więc tam gdzie kupowałeś to krwiopijcy bo żadnego rabatu ci nie dali,z kosiarki bym zrozumiał ale traktor nie jest tani i marża jest inna,a olej i filtr na wymianę to grosze,taki drogi sprzęt powinno się kupować tam gdzie dadzą dobry rabat,jak bym tam już nic nie kupił,dziś dzwonisz do innego dealera a jutro masz sprzęt tańszy w garażu,takie czasy

Awatar użytkownika
wojtylas
Stały bywalec
Posty: 484
Rejestracja: 25 sty 2015, 22:24
Imię: Wojciech
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: wojtylas » 30 wrz 2018, 18:56

Chłopaki malowanie barankiem jest dobre , ale na zakończenie sezonu. Po co malować w trakcie sezonu jak się dużo kosi ? I tak farba się zetrze. To moje zdanie :)
Być może rzadko tu bywam, ale nieustannie pracuje w polu :)
Wojciech Krysztofiak
http://vodak.pl/
https://www.facebook.com/vodakwk/
Tel:607-677-259
@: wojtylas69@gmail.com
@:vodak3@gmail.com

Awatar użytkownika
Toma
Stały bywalec
Posty: 1233
Rejestracja: 20 lis 2015, 9:37
Imię: Tomasz

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: Toma » 01 paź 2018, 11:30

Ja maluję średnio co 2 lata, a co roku sprawdzam i uzupełniam konserwację decka (może być baranek)
W sezonie praktycznie nie schodzi ten baranek, ale już po 2-ch widać małe ubytki.
Ale tez ja dużo nie koszę w sezonie (ok 10-15mth)

AgroTrzySiostry
Stały bywalec
Posty: 168
Rejestracja: 14 sty 2019, 17:43
Imię: Grzegorz

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: AgroTrzySiostry » 07 mar 2019, 21:15

Polecam filmik z tego modelu, co prawda po czesku, ale na razie musi wystarczyć. Postaram się zrobić na wiosnę swój, bo na takowy model się zdecydowałem.


Użytkownik007
Nowy użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: 25 paź 2019, 11:49
Imię: Lukasz

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: Użytkownik007 » 12 maja 2020, 10:03

migally Jak się spisuje sprzęt ? Zastanawiam się właśnie nad tym modelem ale nie widziałem go na żywo...
Widziałem T22 jest potężny koła 23cale ale i cena za wysoka...
Co możesz powiedzieć na dzień dzisiejszy o T16 ? Jesteś zadowolony ?

jerzyk
Stały bywalec
Posty: 1171
Rejestracja: 26 sty 2015, 16:56
Lokalizacja: Kowary

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: jerzyk » 12 maja 2020, 11:40

Przeciez ta wersja T16 jest droższa od T22-103.9
Autoryzowany serwis Al-ko;Echo;Honda;Hortmasz;Krysiak;Loncin
ogrodyaurelii@gazeta.pl http://ogrodyaurelii.pl/index.html
tel.506-606-029

Użytkownik007
Nowy użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: 25 paź 2019, 11:49
Imię: Lukasz

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: Użytkownik007 » 12 maja 2020, 13:08

Pomyliłem oznaczenia miałem na myśli T 20-105.6 HD V2 on stoi od 15tys do 18tys z reszta Kolega Jerzyk chyba je sprzedaje

Użytkownik007
Nowy użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: 25 paź 2019, 11:49
Imię: Lukasz

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: Użytkownik007 » 12 maja 2020, 13:09

Czy Kolega Jerzyk ma na stanie t16 v2? Tego w kanciastej budzie ?

jerzyk
Stały bywalec
Posty: 1171
Rejestracja: 26 sty 2015, 16:56
Lokalizacja: Kowary

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: jerzyk » 12 maja 2020, 13:14

Nie mam po pierwesze dlatego że nie lubię problemów z silnikami a z Briggsem od pewnego czasu takowe występują,
a po drugie mamy autoryzacji briggsa i nie chcemy jej mieć.
Na stanie mamy T 22-103.9 oraz T15-93.7.
I nie sprzedaję żadnych maszyn z silnikiem Briggsa no chyba że klient się uprze.
Autoryzowany serwis Al-ko;Echo;Honda;Hortmasz;Krysiak;Loncin
ogrodyaurelii@gazeta.pl http://ogrodyaurelii.pl/index.html
tel.506-606-029

Użytkownik007
Nowy użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: 25 paź 2019, 11:49
Imię: Lukasz

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: Użytkownik007 » 12 maja 2020, 20:27

Przykro to słyszeć bo zawsze panowała pozytywna opinia na temat silników briksa ale Ty w tym siedzisz wiec wiesz najlepiej.

Mimo to będę chciał zakupić T16 V2 ponieważ obecnie posiadam Hondę z silnikiem 2 cylindrowym i jakoś nie wyobrażam sobie teraz przesiadki na jeden gar :shock: ;) poza tym ten model w kanciastej budzie bardzo mi się podoba :roll:

Ciekaw jestem opinii autora tematu, ciekawe co powie na temat maszyny z perspektywy czasu, może się odezwie... 8-)

Użytkownik007
Nowy użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: 25 paź 2019, 11:49
Imię: Lukasz

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: Użytkownik007 » 16 maja 2020, 22:00

Witam, chciałbym się pochwalić dzisiejszym zakupem. Wybrałem jednak model t22 silnikiem Loncina i uważam ze to był bardzo trafiony zakup :D

Pierwsze 2h koszenia za mną i powiem ze nie spodziewałem się aż takiej różnicy w porównaniu z moja leciwa Honda. Mimo iż jest większy to bardziej zwrotny dzięki małemu promieniowi skrętu, prowadzi się super a silnik to mistrzostwo świata, petarda i fajnie brzmi, teraz zauważyłem ile kucyków uciekło z mojej Hondy 2114 vtwin przez lata. No i nie trzeba heblowac biegami, hydro to ekstra sprawa. Zaraz ktoś mi zarzuci ze nie powinno się porównywać sprzętu nowego z 19letnim, zgadzam się ale to jest dla mnie jakiś punkt odniesienia wiec pisze co widzę.

Dodam ze traktor zdecydowanie lepiej wyglada na żywca niż na foto. Ogólnie póki co same plusy, jedynie co zauważyłem co mnie zdziwiło to ślizgał się pare razy przy cofaniu oraz podjeżdżaniu na rampę z desek do wysypywania trawy, może to kwestia opon nie wiem.

Na koniec wielkie dzięki dla kolegi Jerzyka za fachowa obsługę, profesjonalny montaż i uruchomienie oraz instruktaż, widać ze chłop zna się na rzeczy i jest uczciwym fachowcem :!: :) 👍👍
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

jerzyk
Stały bywalec
Posty: 1171
Rejestracja: 26 sty 2015, 16:56
Lokalizacja: Kowary

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: jerzyk » 19 maja 2020, 9:53

Cieszę się że klient zadowolony z maszyny oraz obsługi. :-)
Autoryzowany serwis Al-ko;Echo;Honda;Hortmasz;Krysiak;Loncin
ogrodyaurelii@gazeta.pl http://ogrodyaurelii.pl/index.html
tel.506-606-029

flakones
Nowy użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: 17 maja 2020, 12:14
Imię: Artur

Re: AL-KO T16 95,6 HD-V2

Post autor: flakones » 22 maja 2020, 17:00

Czy miał ktoś porównanie jak spisują się 20calowe opony w stosunku do 18tek? czy jest to mocno odczuwalna różnica?

ODPOWIEDZ