Fiskars - co użytkuję

Dział poświęcony narzędziom Fiskars

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Tornado
Global Moderator
Posty: 3218
Rejestracja: 25 sty 2015, 19:02

Fiskars - co użytkuję

Post autor: Tornado » 08 mar 2017, 15:34

Witam
Zakładam ten temat, gdyż chciałbym co jakiś czas, podzielić się moimi spostrzeżeniami dot. użytkowania sprzętu, który posiadam , łącznie ze zdjęciami obrazującymi ich stan aktualny. Dzisiaj pochwalę się tylko, iż zakupiłem w castoramie za jedyne .... :lol: 78,87 zł , komplet dwóch narzędzi tj:

-szczotka do zamiatania nr kat. 135541
-szpadel ostry nr kat. 131413

taki "zestaw" za te cenę przygotowała castorama. Kupując odrębnie kwoty byłyby wyższe.
Powiem tak, miotła waży tylko 680 gram, szerokość pracy/zamiatania 38 cm, trzonek aluminiowy o długości 150 cm. Włosie wygląda przyzwoicie. Jak się będzie sprawować, opiszę później. W każdym razie jest lekka jak przysłowiowe ...piurko ;) Szpadel jest z grupy tzw ostrych, waży 1,8 kg i ma 117 cm wysokości całkowitej. Ocenę mu wystawię po okresie kilku godzin pracy. A, tak wygląda ten sprzęt :
IMG_0496.JPG

IMG_0497.JPG

IMG_0498.JPG

IMG_0499.JPG

IMG_0500.JPG

IMG_0501.JPG

Na chwilę obecną mam w użytkowaniu jeszcze siekierę, żyrafę UP82 - film z jej testu:
https://www.youtube.com/watch?v=N8wnSTn6BQs&t=15s
sekator kowadełkowy LX99 - film z testu:
https://www.youtube.com/watch?v=SBBlxmnt6kI&t=254s
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Za­nim po­wiesz, że świat pilarza jest zły - przyj­rzyj się sobie. ;)

Awatar użytkownika
Tornado
Global Moderator
Posty: 3218
Rejestracja: 25 sty 2015, 19:02

Re: Fiskars - co użytkuję

Post autor: Tornado » 16 mar 2017, 13:33

Dzisiaj dotarła do mnie przesyłka z sekatorem ręcznym P94 Power Gear z obrotowym uchwytem. Waży tylko 272 gramy. Zakres cięcia 26 mm. Zakupiłem go na allegro za 65 zł, /koszt przesyłki w cenie/ w castoramie 99 zł. Cena atrakcyjna, ale ...nie ma dowodu zakupu..., więc gwarancji chyba nie ma :?
Wygląda tak:
IMG_0508.JPG

IMG_0509.JPG

IMG_0510.JPG

Zwróćcie uwagę na pierwsze zdjęcie, gdzie widoczne jest etui plastikowe..., przypominające kaburę pistoletową. Jest możliwość zawieszenia na pasku, jak również stałego zamocowania do ściany. Te gadżety to również zaleta tej firmy..
A, oto mały pokaz tego sekatora w wersji filmowej..
https://www.youtube.com/watch?v=DRcIVc9J2oM
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Za­nim po­wiesz, że świat pilarza jest zły - przyj­rzyj się sobie. ;)

mireko1
Stały bywalec
Posty: 50
Rejestracja: 19 sty 2017, 19:17
Imię: Mirosław
Lokalizacja: Oława

Re: Fiskars - co użytkuję

Post autor: mireko1 » 29 mar 2017, 13:12

Witam!
Chciałbym się podzielić pozytywnymi swoimi spostrzeżeniami odnośnie sekatora Tukan (L) duży Fiskars P58.
Poniżej są świeże zdjęcia.
Sekator kupiłem na jesieni ubiegłego roku i wczoraj przycinałem nim tzw. wilki na drzewach owocowych.
Sekator swobodnie dawał sobie radę z gałązkami do 10 mm bez użycia większej siły . Bardzo dobrze sprawdza się przy cięciu pnących róż i innych kwiatów ze zdrewniałą łodygą, można swobodnie nim dosięgnąć każdej gałązki bez obawy na zadrapania. Przy różach niskopiennych nie potrzeba mocno się schylać lecz chwycić czubek gałązki i obciąć ją u nasady przy ziemi lub zwiększyć zasięg ręki przy cięciu drzewek.
Jedynym minusem jest to iż, potrafi samoistnie zamknąć się blokada sekatora umieszczona w dolnej części rękojeści.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

niwa
Użytkownik
Posty: 46
Rejestracja: 25 sty 2018, 12:24
Imię: Tomek

Re: Fiskars - co użytkuję

Post autor: niwa » 23 lut 2018, 21:40

Witam

Mam 2 sekatory firmy fiskars: nożycowy długość całkowita 80 cm, niestety typu nie pamiętam, max cięcie 55 mn, zakupiony ok 5 lat temu, cena ok 200 zł, często użytkowany i do dziś sprawny bez awarii. Sekator jest w stanie ciąć nawet suche gałęzie o tej średnicy, pod warunkiem iż cięcie do końca odbywa się w osi cięcia ostrza czyli bez tzw. wantowania, tak aby nie wyłamywać ostrza. Pomarańczowe rączki pomagają w odnalezieniu go, gdy gdzieś się go czasami nieopacznie zostawi, jedynym utrudnieniem jest to iż długie rączki aby złapać grubą gałąź trzeba mocno szeroko rozstawić, co powoduje iż zmniejsza się jego zasięg i nie zawsze dostaniemy do gałęzi wyżej położonych.
Drugi model to Solid P 32, mały podręczny sekator - cięcie 22 mn., w moim przypadku ciął grubsze zdrewniałe pędy i niestety chyba dolne ostrze uległo lekkiemu odkształceniu, przez co czasami lekko nie docina. Sekator używam do tej pory głównie przy obcinaniu pędów winogron, urządzenie dobrze leży w dłoni, ręka się nie męczy ( cięcie winorośli to niekiedy kilkadziesiąt cięć na minutę), i to jest jego największa zaleta. A dlaczego fiskars?, a dlatego że po kupowaniu różnych sekatorów w marketach okazało się że są takiej jakości , że łamały się bądź tak odkształcały że nie można było nimi pracować, a co złego jest w tym aby praca dawała przyjemnośc?

p1kus
Użytkownik
Posty: 39
Rejestracja: 03 mar 2018, 19:42
Imię: Kamil

Re: Fiskars - co użytkuję

Post autor: p1kus » 06 mar 2018, 21:57

czesc , ja natomiast mam dwie sikiery fiskars x21 oraz x11 , wcześniej miałem siekiery typu ( stara siekiera toporek ) , natomiast jak dostałem w rece sikiere rozłupujaca fiskars x21 nie zamieniłbym ja na żadna inna , pod wzgledem wytrzymałosci jak i uzytkowania , natomiast minus tych siekier jak dla mnie to : po pierwsze nie mozna ich ostrzyc szlifierka kątowa ( stop metalu zostaje rozhartowany ) trzeba zainwestować i dokupić ostrzałkę. a po drugie : nie można uderzać nimi metalowego klina , do tych celów nadaje sie tylko siekieromłot , z początku było mi trudno sie przyzwyczaić do tego ale z biegiem czasu zacząłem po prostu do celów jeżeli chodzi o kliny brać młot 5 kg .

ogórek
Stały bywalec
Posty: 327
Rejestracja: 07 maja 2018, 10:32
Imię: michał
Kontakt:

Re: Fiskars - co użytkuję

Post autor: ogórek » 06 cze 2018, 14:34

sekatory maja calkiem dobre, porządne ale siekierki przy cięzej pracy wydaje mi się że nie dają rady. moze w ogrodku przy domu cos tam sobie raz w roku porąbać to sa super wygodne i wystarczające ale ja mam jednak zle doswiadczenia

slaw29
Stały bywalec
Posty: 90
Rejestracja: 21 maja 2018, 0:04
Imię: slawek

Re: Fiskars - co użytkuję

Post autor: slaw29 » 06 cze 2018, 14:48

Mam dwie siekiery X17 , X25 . Miałem kiedyś sekator był świetny ale albo zgubiłem albo ktoś ukradł . Łopata też była rewelacyjna .... ale komuś tak się spodobała że też mi ktoś " pożyczył" i trzyma .Łopaty z Fiskarsa muszę sobie kupić koniecznie . Fiskars ma dobre rzeczy . Siekierką X17 porąbałem kilka kubików drzewa do pieca na drobniejsze i nie widać że trzeba ją ostrzyć .

AgroTrzySiostry
Stały bywalec
Posty: 83
Rejestracja: 14 sty 2019, 17:43
Imię: Grzegorz

Re: Fiskars - co użytkuję

Post autor: AgroTrzySiostry » 16 sty 2019, 21:34

Hej. Też jestem fanem marki, a zaczęło się od siekiery X25… do łupania dużych kloców drewna przy domu. Polecił sąsiad góral i tak się zaczęło.. potem mała siekierka X11 zabawka, na kajak itp. mam też X17 taka do wszystkiego. Przy siekierkach ważne, żeby nie łupać nią od drugiej strony, jak młotkiem. Materiał ostry,ale kruchy. Do kompletu mam mały sekator i taką składaną piłkę do drewna.. ostatnio dostałem grabie do liści, a kobiecie kupiłem pod choinkę zestaw różowy do ogrodu,ale tu plastik. Wszystko mają ogień. Mamy też kilka noży, ja myśliwski, kobita jakieś szefa itp. brzytwa. Co do kuchni nie rozpisuję się,ale fajne rzeczy na prezent 😉

Niejad
Stały bywalec
Posty: 486
Rejestracja: 30 cze 2016, 13:12
Imię: Marcin

Re: Fiskars - co użytkuję

Post autor: Niejad » 27 lut 2019, 22:03

Moja małżonką dziś kupiła w cerfie. W promocji sekator P32 ( 30zł ) a jako florystyka potrzebuje dobrego sprzetu
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Davidov
Stały bywalec
Posty: 54
Rejestracja: 13 lut 2019, 20:53

Re: Fiskars - co użytkuję

Post autor: Davidov » 27 lut 2019, 22:33

Używam zwykłych metalowych grabi które są bardzo wygodne w użytkowaniu oraz od paru ładnych lat dużego sekatora .
Natomiast nie polecam noży kuchennych.
IMG_20190227_223245.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Kamilos
Stały bywalec
Posty: 2029
Rejestracja: 25 sty 2015, 13:43
Imię: Kamil
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Fiskars - co użytkuję

Post autor: Kamilos » 06 mar 2019, 15:15

Racja, noże szału nie robią, posiadam parę noży z serii Edge i niestety po 3 latach użytkowania wyglądają na zmęczone, zwłaszcza nóż szefa kuchni, bardzo pościerała się na nim powłoka teflonowa, sam nóż jest ok, ale wygląda na mocno zużyty jak na 3 lata użytkowania.

ODPOWIEDZ