Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Dział poświęcony maszynom Oleo-Mac

Moderator: Moderatorzy

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 27 sty 2019, 23:09

Od kilku lat jestem fanem kos spalinowych ,posiadam pare mocnych modeli . Najbardziej nietrafiony zakup to oleo mac 755master. Porównując ja do stihl fs 260 , (nie mówiąc o mocniejszych modelach ) wypada dużo słabiej w trawie , przeciesz ta kosa ma 53 cm pojemności a kosi jakby miała 35 cm . Co jest nie tak ? Czy wszystkie modele Olka tak maja ? Testowane na takich samych żyłkach

Awatar użytkownika
Troku
Stały bywalec
Posty: 5376
Rejestracja: 26 sty 2015, 8:28
Imię: Andrzej
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Troku » 27 sty 2019, 23:20

Ta kosa jest wzorem dla innych, używana przez firmy zajmujące się pracami pielęgnacyjnymi w bardzo ciężkich warunkach. Mam z tymi kosami kontakt i są mocne więc nie rozumiem twojego problemu.
serwis i naprawa skrzyń hydrostatycznych
Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
Andrzej Troczyński


andrzej.troczynski@gmail.com.
https://andrzejtroczynski.wixsite.com/website
665 200 900

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 27 sty 2019, 23:52

Mianowicie , wyciągam 4 kosy z garażu , wszystkie nawinięte maja te same żyłki . Zmieniam je ( kosy) co 10 min i kosa oleo mac 755 wypada najgorzej to znaczy skosilem mniej niż tymi pozostałymi . Zakup tej kosy( dodam ze nowej)zrobiłem specjalnie do testów porównawczych , bo użytkownicy namawiają jakie to nie są z nich rakiety . Jeśli chodzi o moc tej kosy to nie jest warta 3000tys .

Awatar użytkownika
Troku
Stały bywalec
Posty: 5376
Rejestracja: 26 sty 2015, 8:28
Imię: Andrzej
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Troku » 27 sty 2019, 23:57

Jestem gotów do ciebie podjechać i sprawdzić stan faktyczny bo nie wierzę temu co piszesz, kosiłem różnymi kosami i akurat w przypadku Olka 755 mam bardzo dobrze wyrobioną opinię.
serwis i naprawa skrzyń hydrostatycznych
Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
Andrzej Troczyński


andrzej.troczynski@gmail.com.
https://andrzejtroczynski.wixsite.com/website
665 200 900

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 28 sty 2019, 0:15

Dodam ze nie mam pojęcia o jej wytrzymałości na kolejne lata , pewnie przeżyje stihla i husq ,bo silnik pracuje bardzo ładnie ,jest cichy i ma małe wibracje . Ale jeśli chodzi o wydajność koszenia to można ja porównać do najsłabszej z moich kos (jonsered 2036) . Teraz pytanie , czy aby tłumik ja trochę nie osłabia ? Bo jest ewidentne za cicho .

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 28 sty 2019, 0:19

Właśnie przez opinie nabyłem ten produkt .

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 28 sty 2019, 0:26

Ja tylko porównuje różne moje kosy i takie mam spostrzeżenia .

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 28 sty 2019, 0:40

Jeśli chodzi przyjazd do mnie to szczerze zapraszam na wiosnę , jak trawa będzie po kolana . Zrobimy zawody ja stihl fs 260 , a Olek 755 dla ciebie . 41cm stihla vs 53 cm oleo . Nie zebym zachwalam stihla ,ale jestem pod wrażeniem jak z takiej małej pojemności silnika można tak szybko kosić .

Awatar użytkownika
Kamilos
Stały bywalec
Posty: 2539
Rejestracja: 25 sty 2015, 13:43
Imię: Kamil
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Kamilos » 28 sty 2019, 9:18

Ja dodam coś od siebie, miałem sparte44 niby dość mocna kosa 2.2km ale zamulała strasznie, sąsiad miał stihla fs 260 i to była przepaść mimo że tylko 0.4km różnicy, teraz mam kolejną kosę oleo 381t i kosi dużo lepiej niż teoretycznie mocniejsza Sparta 44, ale nadal daleko z dynamiką do stihl. Dziś po moich doświadczeniach kupiłbym jednak stihla kosztuje sporo ale odwdzięcza mocą i dynamiką podczas pracy.

Awatar użytkownika
Tornado
Global Moderator
Posty: 4180
Rejestracja: 25 sty 2015, 19:02

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Tornado » 28 sty 2019, 9:23

Było kilka wątków na forum w których wypowiadałem się, że w/g mej oceny Sthil bije na głowę Olka i nie tylko. Mam starą Fs180 i Fs260 ... Mówiłem Ci Kamil, abyś dołożył parę setek i zakupił sthila, ale Ty koniecznie uparłeś się na Olka, bo ... tańszy.
Za­nim po­wiesz, że świat pilarza jest zły - przyj­rzyj się sobie. ;)

Awatar użytkownika
Kamilos
Stały bywalec
Posty: 2539
Rejestracja: 25 sty 2015, 13:43
Imię: Kamil
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Kamilos » 28 sty 2019, 9:57

No po czasie jestem mądrzejszy, ale też mój budżet mi nie pozwalał wtedy na zakup stihla fs 260, różnica prawie tysiąc zł sprawiła że kupiłem oleo, dzisiaj bym dozbierał i kupił stihl..

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 28 sty 2019, 10:13

Dziękuje ze zgadzacie się z tym co napisałem .i nie chodzi mi tylko ze stihl 260 jest dużo wydajniejszy , bo mam tez husq 355r i stihl fs 560 , obie te kosy są o podobnej pojemności co oleo mac 755 pro , ale do tych kos to nawet nie porównuje , bo to jest inna bajka . I inna cena . Pytanie ,? co tam jest w silniku (bo nigdy go nie rozbierałem) ze to nie chce kosić mimo dużej pojemności . Jeszcze jedna sprawa dla niektórych ważna , mianowicie oleo mac bak ma 1,5 litra a reszta moich kos ma 1 litr , ciekawostka jest ze pełne baki są wypalone po tym samym czasie pracy , a Oleo mac i tak skosił mniejsza powierzchnie . Proszę nie myśleć ze mam coś przeciwko tej kosie lub tej firmie , poprostu chce podzielić się swoimi doświadczeniami .

jerzyk
Stały bywalec
Posty: 1427
Rejestracja: 26 sty 2015, 16:56
Lokalizacja: Kowary

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: jerzyk » 28 sty 2019, 11:20

Sprawdź jakie ma max obroty. powinna mieć 12 tyś. wyżej się nie da bo ma ogranicznik, a z doświadczenia wiem że kosy najlepiej pracują na ok 10 tyś. bo pow. zamiast kosić zdmuchują trawę.
Autoryzowany serwis Al-ko;Echo;Hortmasz;Krysiak;Loncin mieszalnia lakierów samochodowych
ogrodyaurelii@gazeta.pl http://ogrodyaurelii.pl/index.html
tel.506-606-029

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 28 sty 2019, 11:42

Trawa jest koszona bardzo nisko , wiec nie ma mowy o tym co piszesz . Zreszta pozostałymi kosami kosze w taki sam sposób od 80% do 100% gazu i jest znacznie wydajniej . Te kosę poprostu zamula jak kosze z ta sama prędkością co pozostałymi

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 28 sty 2019, 12:14

Tak na marginesie , jeśli kosa czuje obciążenie to w jaki sposób może osiągać max obroty silnika 12000 tys . Proszę się zastanowić

Trebron
Stały bywalec
Posty: 79
Rejestracja: 28 kwie 2018, 16:33
Imię: Norbert

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Trebron » 28 sty 2019, 20:07

Witam kolege .
Pozwo;e na komentarz
Uzytkuje Olki 746 T do pracy zawodowo róznica w nich jest tylko silnikowo miedzy 755

To maszyny do najcieższych prac pieklegnacji w podszycie siewkach zakrzaczeniach rowach meloracyjnych osobiscie uwazam z ze koszenie zyłką 50 cm trawy to nieporozumienie po piersze zapycha oslone nie wytwarza wiatru odzrucajacego urobek .

do tak wysokiej trawy uzywam noza mul;czujacego bez osłony zylka nie mieli wielokrotnie uderza w kladaca sie na boki trawe ktura w zasadzie przy takiej wysokosci jest juz tykowata
MULCZER.jpg
MULCZER 4.jpg
Wspminales ze kosisz nisko uzyj orginalnego noza ktory masz w zestawie bez osłońy i prowadz po ziemi uzycie zyłki powoduje ze z traci enercie na zrozdrabnianiu resztek z wczesnego pokosu
MULCZER 4.jpg
Konstrukcja rury 32 fi przekladnia mocne sprzeglo to atuty tej lini w najcieższej robocie
MULCZER.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

KrystianS
Stały bywalec
Posty: 182
Rejestracja: 29 wrz 2017, 13:57
Imię: Krystian

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: KrystianS » 28 sty 2019, 21:20

Sam myślę nad nowym stihlem FS 350 lub FS 240

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 28 sty 2019, 22:06

Dziękuje za wyczerpująca wypowiedz . Tak jak pisałem noży tzn. Trójzęba nie lubię używać ,bo jest bardzo urozmaicone podłoże . Używałem go tylko za pierwszym razem jak kupiłem działkę (była nie koszona 2 lata) . Nóż mulczujący nie jest do koszenia max dwu miesięcznej trawy (raczej do jałowców ) . Ja nie przecze ze to nie jest profesjonalne urządzenie , bo wiem co kupowałem , tylko ze w porównaniu z kosami o takiej samej pojemności i mniejszej (na żyłce) wypada strasznie słabo

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 28 sty 2019, 22:46

Jeśli pracujesz na tych kosach i w dodatku jeszcze słabszych (746) Nie rozumiem kto inwestuje w tak wolne kosy. Wiosna planuje dokupić jeszcze dolmara (makite) 4510 i znowu zrobię porównanie z cała reszta. Tzn. jonsered 2036 , Jonsered 2145 , stihl fs 260 , oleo 755 , husq 355r , stihl fs 560 i jak starczy kasy to dokupie 555rxt . Narazie wiem ze fs 260 jak na prawie najmniejsza pojemność jest bardzo sprawna , a większe kosy (stihl i husq) są dużo mocniejsze od oleo mac 755 . Proszę nie mieć do mnie pretensji , tak wyszło z mojego prywatnego testu i nie wyssałem tego sobie z palca. Oleo maca 755 celowo porównuje do fs260 bo to najmłodsza kosa w garażu , zaraz po olku

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 28 sty 2019, 23:12

Do Krystians : Podobno fs240 to bardzo wytrzmala kosa i dla wyższych osób (ja 180 cm) . Tylko jeden mankament jaki mnie boli w tej kosie ze zakres koszenia na żyłce to 420 mm , a nie 480 mm jak w fs 260 jest to spowodowane słabszym silnikiem i cieńsza rura pewnie tez wałkiem napędowym (ale tego nie jestem pewien) . Średnica koszenia przydaje się na płaskim terenie , i nie za wysokiej trawie . Ściągam osłonę (st560 i hus355r) żyłkę rozwijam na szerokość 60 cm i z bananem na gębie maszeruje do przodu 👌

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 02 lut 2019, 5:28

Husqvarna 555rxt odebrana 👍

KrystianS
Stały bywalec
Posty: 182
Rejestracja: 29 wrz 2017, 13:57
Imię: Krystian

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: KrystianS » 02 lut 2019, 8:32

Krzysztof123 pisze:
28 sty 2019, 23:12
Do Krystians : Podobno fs240 to bardzo wytrzmala kosa i dla wyższych osób (ja 180 cm) . Tylko jeden mankament jaki mnie boli w tej kosie ze zakres koszenia na żyłce to 420 mm , a nie 480 mm jak w fs 260 jest to spowodowane słabszym silnikiem i cieńsza rura pewnie tez wałkiem napędowym (ale tego nie jestem pewien) . Średnica koszenia przydaje się na płaskim terenie , i nie za wysokiej trawie . Ściągam osłonę (st560 i hus355r) żyłkę rozwijam na szerokość 60 cm i z bananem na gębie maszeruje do przodu 👌
Dlatego się właśnie zastanawiałem, nad Stihlem FS 240, ponieważ to długa kosa a ja mam prawie dwa metry wzrost. Porównywałem jeszcze z Husqvarną 535 RXT, ale z filmów w sieci wydaje mi się że jest bardziej mułowata. Rozglądam się jeszcze za FS 350 nową ze wschodu, co o niej sądzisz ?

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 02 lut 2019, 18:22

Nigdy na 350 tce nie pracowałem ,ale z pewnością będziesz bardziej zadowolony , jak ja z 755 oleo 😤 . Jest bardzo lekka (2.5 kg różnicy ) ,a mocowo pewnie nie ustępuje Olkowi . Jeśli kosa jest ci potrzebna do przydomowych prac ,a nie do wielogodzinnej ,zarobkowej pracy to weź 240 , ale jeśli portfel pozwala to 350 tke . Tak w nawiasie , to można jeszcze kupić starsze modele?

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 02 lut 2019, 18:52

Husqvarna 535 nie jest mułowata , tylko słabsza (wynika to z różnicy pojemności ) . Ogólnie bardzo lekka , mała zabawka na aluminiowych kraterach . Jeszcze nie testowałem ,ale miałem w rękach (piątek 1.02.2019 ) . Jak będziesz coś wiedział , gdzie można kupić nowa kosę 350, 400, 450, 480, a w szczególności fs 550 to daj znać , jestem bardzo zainteresowany im wyższy model tym lepiej

KrystianS
Stały bywalec
Posty: 182
Rejestracja: 29 wrz 2017, 13:57
Imię: Krystian

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: KrystianS » 02 lut 2019, 18:59

350 jest w takiej samej cenie jak 240

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 02 lut 2019, 19:24

To ja wziąłbym 350 . Tylko pamiętaj jak kosisz to przód żyłki ma iść minimalnie niżej jak tył . Nie obciążać aż tak silnika (często widzę jak ludzie niedoświadczeni kosza w odwrotny sposób 😄

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 02 lut 2019, 19:38

Jaka cena?

KrystianS
Stały bywalec
Posty: 182
Rejestracja: 29 wrz 2017, 13:57
Imię: Krystian

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: KrystianS » 02 lut 2019, 22:30

około 2400

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 03 lut 2019, 11:34

Brać , myśle ze będziesz zadowolony 👍

Awatar użytkownika
Toma
Stały bywalec
Posty: 1274
Rejestracja: 20 lis 2015, 9:37
Imię: Tomasz

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Toma » 03 lut 2019, 14:27

Krzysztof123 pisze:
27 sty 2019, 23:52
........ . Jeśli chodzi o moc tej kosy to nie jest warta 3000tys .
Kosa za 3 mln ? ;) No, dobra, wiadomo ze to tylko pomyłka w pisowni.
Sam w tym roku planuje zakup nowej kosy i rowniez rozgladam sie za Stihlem lub ew (na 2 miejscu) Huską.
Kto wie, moze bedzie to fs260 a moze cos innego.

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 03 lut 2019, 16:51

Gdzie ty tam widzisz 3 mln ? 🤔

wojtek1234321
Stały bywalec
Posty: 217
Rejestracja: 12 lis 2016, 13:03

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: wojtek1234321 » 03 lut 2019, 16:54

Krzysztof123 pisze:
03 lut 2019, 16:51
Gdzie ty tam widzisz 3 mln ? 🤔
3000 tys, czyli trzy tysiące tysięcy = 3 miliony. O to chodziło.

Awatar użytkownika
wojtylas
Stały bywalec
Posty: 484
Rejestracja: 25 sty 2015, 22:24
Imię: Wojciech
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: wojtylas » 03 lut 2019, 16:56

Krzysztof123 pisze:
03 lut 2019, 16:51
Gdzie ty tam widzisz 3 mln ? 🤔
3 tysiące a 3000 tysiące to różnica :) to drugie właśnie są 3 mln :)
Być może rzadko tu bywam, ale nieustannie pracuje w polu :)
Wojciech Krysztofiak
http://vodak.pl/
https://www.facebook.com/vodakwk/
Tel:607-677-259
@: wojtylas69@gmail.com
@:vodak3@gmail.com

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 03 lut 2019, 17:15

Ok pewnie masz racje ,ale i tak każdy wie o jaka cenę chodzi

Awatar użytkownika
Toma
Stały bywalec
Posty: 1274
Rejestracja: 20 lis 2015, 9:37
Imię: Tomasz

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Toma » 03 lut 2019, 17:41

wojtek1234321 pisze:
03 lut 2019, 16:54
Krzysztof123 pisze:
03 lut 2019, 16:51
Gdzie ty tam widzisz 3 mln ? 🤔
3000 tys, czyli trzy tysiące tysięcy = 3 miliony. O to chodziło.
Heh...dokładnie.

elkrecik
Stały bywalec
Posty: 346
Rejestracja: 01 kwie 2015, 17:58
Imię: Krzysiek

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: elkrecik » 03 lut 2019, 18:12

Dorzucę kamyczek do ogródka... Miałem przez 7 lat chinolowatego Texas bodajże model CG 430, później od 2012 roku Oleo Mac Sparta 44 W poprzednim roku Sparta padła ( serwis zaprzyjaźniony regulował, podmieniał części) kosa traciła moc i gasła na ciepło w różnych odstępach czasu i cieżko to było zdiagnozować. Męczyłem się z jej naprawami od kwietnia do sierpnia, po mega wkur..niu kupiłem Stihl a FS 260 i patrząc z perspektywy czasu najbardziej zadowolony byłem ..... z Texasa. W Texasie na koniec padła przekładnia, silnik miał mega wibracje i z kosy odkręciło się chyba wszystko ale miał najlepsze kopyto i przez te 7 lat pracował super! Oleo Mac - wymieniłem w końcu kompletny gaźnik, pracuje poprawnie, zostanie do pracy z nożem przy rzece ale uważam że jest zamulona, po regulacjach pracowała poprawnie zawsze przez miesiąc później wracała do poprzedniego stanu. Ostateczny Stihl też nie jest jakiś wspaniały, po mocy spodziewałem się więcej, bardzo duża głowica zauważalnie go spowalnia. Głowica ta po nierównomiernym zużyciu żyłki z jednej strony ma duże drgania. Podsumowując- wybrałbym kosę z przyspieszeniem Texasa, szelkami Texasa, jakością wykonania Stihl-a oraz serwisem i ceną Oleo....

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 03 lut 2019, 18:46

Texasa nie miałem nigdy w rękach i nie wiem jak pracuje ,ja tylko porównałem stihla 260 do 755 oleo . Jeśli chodzi o szelki to tylko husqvarny ( stihla są beznadziejne) . I to co piszesz o drganiach tez jest prawda .

Trebron
Stały bywalec
Posty: 79
Rejestracja: 28 kwie 2018, 16:33
Imię: Norbert

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Trebron » 08 lut 2019, 14:20

Krzysztof miałem duzo pracy i wyjazdów .

Seria Olka twoja i moja to kosy do wielogodzinnej męczarni na plantacjach przy wicinianiu podszytu , niewiele kos za tą kase ma rure 32 mm . zbiornik 1,5 litra i nie musisz katowac kosy na pełnej manetce

Zgodze sie z toba jest wolna ale ja wycinam nią siewki nie trawe .
demonem pedkosci jest u mnie wersja 380T, ta kosą kosze trawe .

Trwałosc to sprawdzone jednostki napedowe a ze made in italy

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 08 lut 2019, 19:57

Norbercie jeśli wiesz jakie obroty na wałku maja te kosy ?to napisz . Bo jeśli kosa jest wolna to przynajmniej powinna być mocna , a tutaj ani jedno ani drugie . Jeśli chodzi o rurę to przyznam ze jest ok , ale nic specjalnego (husq 355,555 maja 35mm a stihl 560 chyba 38mm nie mierzyłem) . Jeśli flagowy model nie radzi sobie z trawa , to co musi być z reszta kos tej firmy (380?) Przypomnę ze nie jest to wycinarka do drzewek , bo jest za długa. Jeśli chodzi o wytrzymałość silnika zobaczymy po kilku latach (napewno napisze) jeśli jej nie oddam za darmo teściowi . Na wiosnę nagram kilka porównań różnych kos i wrzucę na yotube , zeby potencjalni nabywcy wiedzieli z czym będą mieć do czynienia po zakupie . Ciekawy jestem modelu bc 550 czy to nie aby tylko zmniana graficzna starego modelu 755 , za większe pieniądze 🤫
Niewiem gdzie mieszkasz , ale jak będziesz w małopolsce to zapraszam na porównania ,ja będę kamerzysta 😀. Szczerze jestem za husqvarna 555 rxt , albo 355r

Trebron
Stały bywalec
Posty: 79
Rejestracja: 28 kwie 2018, 16:33
Imię: Norbert

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Trebron » 09 lut 2019, 10:36

Szczerze powiem nie mierzyłem obrotów na koncowce wałka :D

Jak czas pozwoli powrzucamy też filmiki z naszej pracy :lol:

Trwałosc silnika 45,7 jest mega 120 godzin w zeszłym roku , juz poszlo kilka dni roboczychw tym roku srednio kosy pacuja 4 h poddzas roboczego dnia
Na tej samej konstrukcji zakupilismy kosy plecakowe Ergo
Koszty utrymania serwisowanie urządzeń grupy Emak sa srednio o 50 nizsze w porównaniu z innymi producentami .

Jajkies tam eksperymenty zmiany sprzetu mamay w planie ale na razie na zasadzie eksperymentu pojawilo sie cos japońskiego

Krzysztof123
Stały bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 27 sty 2019, 17:16
Imię: Krzysztof

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Krzysztof123 » 09 lut 2019, 11:04

O wytrzymałości pewnie się nie przekonam , bo prędzej jej się pozbędę ,a jeśli nie to ona mnie przeżyje bo kosze nią może 6 godzin rocznie (z niewielka przyjemnością )Jeśli chodzi o kosy japońskie to bardzo chciałbym kupić komatsu zenoah cl 5000 tylko niewiem gdzie ? Silników tej firmy używamy do modeli samochodów rc skala 1/5 (są fenomenalne ) to lider światowy w tej dziedzinie . Jeśli chodzi o serwis to może i taniej , ale prace zarobkowe na tym sprzęcie tez są mniejsze z racji ich spowolnione pracy .

Franek
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 15 kwie 2020, 12:22
Imię: Franek

Re: Kosa oleo mac 755 pro (zawiedziony)

Post autor: Franek » 25 mar 2021, 9:16

Witam.
Czy kolega Krzysztof123 robił ostatecznie porównanie bc550 do 555rxt lub Makity 4510?

ODPOWIEDZ