Oleo -Mac 106/ 24 KH; Cedrus Starjet UJ 102/22H - wrażenia

Dział poświęcony maszynom Oleo-Mac

Moderator: Moderatorzy

elkrecik
Stały bywalec
Posty: 288
Rejestracja: 01 kwie 2015, 17:58
Imię: Krzysiek

Oleo -Mac 106/ 24 KH; Cedrus Starjet UJ 102/22H - wrażenia

Post autor: elkrecik » 01 cze 2020, 10:38

Traktor zakupiony na przełomie sierpnia/ września ubiegłego roku. Na początku trochę danych:
- silnik V-TWIN LC2P77F 708 ccm,
- skrzynia Tuff Torq K46,
- koła 16x6.5 / 20x10,
- waga 276 kg,
- szerokość koszenia 102 cm,
- regulacja wysokości koszenia 7 stopni: min-2.5cm, max- 9.5 cm,
- zbiornik paliwa 11,9l,
- kosz 320 l,
- promień skrętu 40 cm.
Od tańszej wersji Oleo Mac 102/ 24 KH różni się większymi kołami, większym zbiornikiem na paliwo przeniesionym pod siedzisko, inną skrzynią biegów, mniejszym promień skrętu, lepszym fotelem, podobno mocniejsza rama, 4 koła przy decku. W tej chwili przepracowane 20 mth, wymieniony olej z filtrem po 5 mth.
Zakupiony podnośnik do mycia decka, standardowa szybkozłączka do mycia wężem ogrodowym nie zdaje egzaminu.
Zakupiona smarownica do kalamitek.
Deck zabezpieczony tzw. barankiem.
Wymienione światła przednie z halogenowych na mocniejsze LED.
Spostrzeżenia po 20 mth:
- mocy nie brakuje, nie ma problemu z podjazdami,
- szerokie koła nie ugniatają zbytnio trawy,
- spalanie średnie około 2,5 l/ mth,
- bardzo zwrotny pomimo dużych gabarytów,
- ciężki- po przypadkowym wjechaniu w rozmokniętą koleinę ciężko wypchać :)
- wygodny fotel,
- układ kierowniczy bez luzów, maszyna lekko się prowadzi, córka 12 lat radzi sobie bez problemu,
- fajnie rozwiązane mulczowanie- bez wkładek itp- pociągamy dźwignię i mamy mulczowanie,
- deflektor dorobiony z plastikowej klapy, brzydki ale zdaje egzamin,
- plastiki na które na początku pomstowałem za wygląd (mają chropowatą strukturę) są bardzo praktyczne- przy koszeniu przy thujach nawet po porysowaniu gałęziami przetarcie szmatką likwiduje rysy, na lakierowanym, gładkim plastiku już tak łatwo nie było,
- dotychczas zapchał się raz- po ruszeniu zapomniałem podnieść kosiska z pozycji postojowej najniższej i wjechałem na pełnym "ogniu" w stos igieł z drzewa, po przejechaniu kilkunastu metrów słychać było że się zapchał,
- nie było potrzeby regulowania czujnika napchania kosza, jak zaczyna piszczeć naprawdę jest na full.
- zastanawiam się nad zdjęciem osłon pasków nad deckiem- obecnie gromadzi się tam dużo trawy i pyłu, dodatkowo końcówka jednej z osłon wibrowała, kawałek węża gumowego założony na jej końcu wyciszył sprawę.
Podsumowując- solidna, trochę toporna z wyglądu maszyna.
IMG-20190826-WA0000.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Sensation
Nowy użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 15 cze 2020, 17:51
Imię: Karol

Re: Oleo -Mac 106/ 24 KH; Cedrus Starjet UJ 102/22H - wrażenia

Post autor: Sensation » 17 cze 2020, 21:41

elkrecik pisze:
01 cze 2020, 10:38

- koła 16x6.5 / 20x10,

- fajnie rozwiązane mulczowanie- bez wkładek itp- pociągamy dźwignię i mamy mulczowanie,

- dotychczas zapchał się raz- po ruszeniu zapomniałem podnieść kosiska z pozycji postojowej najniższej i wjechałem na pełnym "ogniu" w stos igieł z drzewa, po przejechaniu kilkunastu metrów słychać było że się zapchał,
Super maszyna widzę, gratulacje!
-Czy po przejściu na ten traktorek czułes że masz większe koła 20? Czy defakto nie zrobiło różnicy z 18 na 20...? Cały czas mnie to nurtuje, czy faktycznie jest różnica, a nie ukrywam że dość zwracam uwagę na rozmiar kół.. bo jeśli nie ma specjalnie różnicy to ilość dostępnych dla mnie modeli się powiększy w palecie.
-Zastanawiam się czy mimo wszystko dolozona klapa nie jest niejako skomplikowaniem konstrukcji. Jak dzisiaj postrzegasz ta klape? Rewolucja czy klapa? :) przeszedlbys spowrotem na tradycyjny system czyli zaślepka w pupę?
-jak tam z zapychaniem, wciąż ok czy jednak coś nie działa dobrze? Dla mnie baaardzo ważny czynnik, może zawazyc na modelu/firmie traktorka..

elkrecik
Stały bywalec
Posty: 288
Rejestracja: 01 kwie 2015, 17:58
Imię: Krzysiek

Re: Oleo -Mac 106/ 24 KH; Cedrus Starjet UJ 102/22H - wrażenia

Post autor: elkrecik » 17 cze 2020, 22:27

Witam, nie będę pisał że maszyna super bo zapeszę i coś padnie.
Koła- chciałem koła większe, gdyż na samym dole działki mam po ulewach teren lekko podmokły, nie chciałem żeby traktor robił koleiny, poza tym działka cała jest nachylona i lekko nierówna. Większe koło nie wpada tak w dziury, na mniejszych kołach poprzedni traktor potrafił na podmokłym, nachylonym fragmencie działki buksować, na większym tego nie ma.
Mulczowanie- użyłem tylko raz, daje radę ale mam 3 małych dzieci, bez kosza całą trawę noszą na butach na kostkę i do domu, klapka jest schowana w obudowie, nie przeszkadza w myciu kosiska.
Zapychanie- w sobotę zapchał się drugi raz, wywalałem trawę na pryzmę i nie wywaliłem jej do końca. Trawa ta zablokowała wylot, ja szybko ruszyłem i od razu włączyłem noże. Efekt wiadomy. Nie ukrywam jednak że jeżdżę dość spokojnie, nie na pełnym gazie.
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ