Tuff torq k46a

Dział poświęcony skrzyniom hydrostatycznym, budowa, opis działania, wymiana oleju, naprawy bieżące i główne.

Moderator: Moderatorzy

Junior
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 03 maja 2021, 14:32
Imię: Michał

Tuff torq k46a

Post autor: Junior » 04 maja 2021, 9:35

Witam krótko opiszę moją sytuację z tą skrzynią. Zakupiłem nie dawno traktorek jd ltr166 od pewnego pana z Małopolski. Miało być po serwisie itd jednak okazało się że tak nie jest. Przy pierwszym koszeniu po 2 h kosiarka straciła moc tzn. nie jedzie do przodu. Po kontakcie telefonicznym ze sprzedającym doszliśmy do porozumienia że załatwi inną skrzynie i mi podeśle. Po 3 tygodniach tak też się stało. Wczoraj zabrałem się za montaż i tutaj zaczęły się schody... Sprzedający który przysłał "nową" skrzynie powiedział że mam zalać olejem hipol 15f 85w90... "nowa" skrzynia ładnie wymyta z zewnątrz a w środku koktajl. Wylałem z niej około 50ml gęstej cieczy koloru kawy z mlekiem = olej ostro wymieszany z wodą. Podobno przed wysyłką do mnie sprawdzali i jeździli na niej kilka godzin i była ok potem do wysyłki musieli wylać olej. Po otwarciu korka na magnesie masa opiłków a blaszka trzymająca magnes skorodowana... Dochodzę do wniosku że dostali skrzynie, nie sprawdzili co jest w środku (a pewnie była tam woda) jeździli czego wynikiem jest emulsja olejowo wodna. Coś mi się wydaje że będzie przepychanka z tą firmą o kolejną skrzynię...
Co waszym zdaniem myśleć o zalaniu olejem 85w90?

Junior
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 03 maja 2021, 14:32
Imię: Michał

Re: Tuff torq k46a

Post autor: Junior » 04 maja 2021, 12:43

Skrzynia założona i mam pytanie czy wszystkie te skrzynie tak grzrzechoczą? Poprzednia tak samo wydawała dźwięk, tylko potem jak straciła moc to po naciśnięciu pedału cichła...



JGO
Stały bywalec
Posty: 255
Rejestracja: 09 sie 2020, 15:25
Imię: JGO

Re: Tuff torq k46a

Post autor: JGO » 04 maja 2021, 18:01

A czasem kółka napędowe nie skrzeczą? Ja mam takie wrażenie, jakby łożyska na nich skrzyczało.

Junior
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 03 maja 2021, 14:32
Imię: Michał

Re: Tuff torq k46a

Post autor: Junior » 04 maja 2021, 18:07

Nie, koła napędowe zmienione na inne i ten sam dźwięk...

JGO
Stały bywalec
Posty: 255
Rejestracja: 09 sie 2020, 15:25
Imię: JGO

Re: Tuff torq k46a

Post autor: JGO » 04 maja 2021, 18:09

No to problem jest w skrzyni. Napisz do kol. Troku.

Stasiek
Nowy użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: 05 mar 2021, 23:34
Imię: Tomek

Re: Tuff torq k46a

Post autor: Stasiek » 05 maja 2021, 2:42

Kolego na podstawie informacji z forum można wnioskować, że do tej skrzyni lejemy olej syntetyczny 5w50, w żadnym wypadku 85w90.
Generalnie jeśli ze skrzyni wyleciał kisiel to powinno sie ją rozebrać i wyczyscić. Magnes zalepiony opiłkami może świadczyć o tym, że jest już za późno i skrzynia zaraz się skończy... masz foto tego magnesu?

Junior
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 03 maja 2021, 14:32
Imię: Michał

Re: Tuff torq k46a

Post autor: Junior » 05 maja 2021, 8:15

Jak widać lekka tragedia... Sprzedający stwierdził że skrzynia była myta i gdzieś trochę wody musiało się dostać....
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Kamilos
Stały bywalec
Posty: 2543
Rejestracja: 25 sty 2015, 13:43
Imię: Kamil
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Tuff torq k46a

Post autor: Kamilos » 05 maja 2021, 10:29

Weź to chłopie oddaj, wg mnie zostałeś po prostu oszukany, jak skrzynia była myta to chyba by musiała być utopiona w wodzie by się woda tam dostała, lub był odkręcony korek wlewu, pomijam fakt już, że kazali ci zalać to olejem przekładniowym 85w90, czego nie wolno robić w przypadku takiej skrzyni, niestety skrzynia jest złom, a sprzedawca cię oszukał, i jak nie wystawił ci faktury to mu nic nie zrobisz.

Awatar użytkownika
Tornado
Global Moderator
Posty: 4213
Rejestracja: 25 sty 2015, 19:02

Re: Tuff torq k46a

Post autor: Tornado » 05 maja 2021, 10:39

Kolego Junior, to co napisał kolega Kamilos miałem Ci wcześniej napisać. Wstrzymałem się, aby nie robić Ci przykrości, bądź wywoływać "burzy" w temacie. Całkowicie stawiam identyczną tezę jak Kamilos :( :( Nabyłeś zapewne traktorek za znikome pieniądze od handlarza i to handlarza nieuczciwego. Szkoda, że przed kupnem nie poczytałeś naszego forum, może zwróciłbyś uwagę na pewne kwestie. Wydałeś 4-5 tysięcy i masz kawałek złomu do remontu za co najmniej 1,5 - 2 tysiące ...
Za­nim po­wiesz, że świat pilarza jest zły - przyj­rzyj się sobie. ;)

Awatar użytkownika
Troku
Stały bywalec
Posty: 5378
Rejestracja: 26 sty 2015, 8:28
Imię: Andrzej
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Tuff torq k46a

Post autor: Troku » 05 maja 2021, 11:50

Ilość opiłków na magnesie oraz emulsja zamiast oleju świadczy o tym że ta skrzynia to złom, nadaje się owszem do regeneracji ale trzeba ją najpierw rozebrać by ocenić środek.
serwis i naprawa skrzyń hydrostatycznych
Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
Andrzej Troczyński


andrzej.troczynski@gmail.com.
https://andrzejtroczynski.wixsite.com/website
665 200 900

Junior
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 03 maja 2021, 14:32
Imię: Michał

Re: Tuff torq k46a

Post autor: Junior » 05 maja 2021, 12:09

Sprawa wygląda tak że za kosiarkę dodałem nie całe 7 tysi... Na sam początek wystko było ok. Na traktorek mam tylko albo aż umowę. Ta skrzynia z filmu i korek to drugą skrzynia którą przysłał sprzedający, pierwsza ta która straciła moc jest jeszcze u mnie. Jeśli się z gościem nie dogadamy konkretnie to przystanie handlować...

Junior
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 03 maja 2021, 14:32
Imię: Michał

Re: Tuff torq k46a

Post autor: Junior » 05 maja 2021, 12:15

Miałem wcześniej yard man'a 16hp he4160 za faktycznie śmieszne pieniądze, tam skrzynia chodziła bez problemu. Tutaj widać że zwożą szroty z de, malują, picują i do zyda. Za dużo kasy dałem nie odpuszczę.

Awatar użytkownika
Tornado
Global Moderator
Posty: 4213
Rejestracja: 25 sty 2015, 19:02

Re: Tuff torq k46a

Post autor: Tornado » 05 maja 2021, 13:17

Jeśli się nie dogadasz ze sprzedającym, to kolega Troku naprawia takie skrzynie. Plusem jest tylko to, że do tych skrzyń są części dostępne... Na marginesie dopowiem, że sprzedałem tydzień temu Alko T16 V-twin z przebiegiem 25 mh !!! z uwagi na sprzedaż działki... Twój zakup winien być przestrogą dla innych kolegów, aby sprawdzić solidnie dokonywany sprzęt...
Za­nim po­wiesz, że świat pilarza jest zły - przyj­rzyj się sobie. ;)

Junior
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 03 maja 2021, 14:32
Imię: Michał

Re: Tuff torq k46a

Post autor: Junior » 05 maja 2021, 13:29

Tylko wiesz jak to wygląda, jedziesz oglądać, jazda próbna ok wszystko pasuje a dopiero przy pierwszym koszeniu czy drugim zaczyna wszystko wyłazić. Tak jest z rzeczami z drugiej ręki.

witus
Nowy użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 02 sie 2018, 23:18

Re: Tuff torq k46a

Post autor: witus » 05 maja 2021, 13:38

Pytanie zasadnicze: ile trwała jazda próbna? Olej w skrzyni nagrzał się do temperatury roboczej?

Junior
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 03 maja 2021, 14:32
Imię: Michał

Re: Tuff torq k46a

Post autor: Junior » 05 maja 2021, 14:13

Raczej nie ok 30 min było jeżdżone

m1strzunio
Stały bywalec
Posty: 132
Rejestracja: 03 cze 2018, 7:52
Imię: Rafał

Re: Tuff torq k46a

Post autor: m1strzunio » 05 maja 2021, 15:30

Ale co mu da nagrzanie do temperatury roboczej. Prawda wychodzi zawesze w użytkowaniu. Jak zaczynasz kosić, jest 30 stopni w cieniu a ty jedziesz 4 godziny w południe. Dlatego jak dla mnie zakup hydro używanego to prosznie się o same problemy.

Awatar użytkownika
Tornado
Global Moderator
Posty: 4213
Rejestracja: 25 sty 2015, 19:02

Re: Tuff torq k46a

Post autor: Tornado » 05 maja 2021, 17:37

m1strzunio pisze:
05 maja 2021, 15:30
Ale co mu da nagrzanie do temperatury roboczej.
Mylisz się, gdyż właśnie po uzyskaniu tej temp. można określić, czy skrzynia jest jeszcze sprawna, czy też kwalifikuje się do remontu..
Za­nim po­wiesz, że świat pilarza jest zły - przyj­rzyj się sobie. ;)

Stasiek
Nowy użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: 05 mar 2021, 23:34
Imię: Tomek

Re: Tuff torq k46a

Post autor: Stasiek » 06 maja 2021, 11:38

Ja nie wiem, ale po tych zdjeciach wcale nie widać, żeby było dużo opiłków.
Wystarczy że korek nie był szczelny, ktoś mądry umył taką skrzynie karcherem, dostało się trochę wody, elementy pracujące w kąpieli olejowej nie są przygotowane do kontaktu z wodą i po krótkim czasie mógł się zrobić taki nalot.

Dobrze by było zobaczyć jak wygląda w środku, ale jeśli masz już gdzieś tą skrzynie, to ja bym zalał 5w50 pojezdził ze 4 godziny, jak dożyje to bym zlał ten ciepły olej i ponownie zalał świeżym przy okazji sprawdzając magnes.

ODPOWIEDZ