Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Dział poświęcony skrzyniom hydrostatycznym, budowa, opis działania, wymiana oleju, naprawy bieżące i główne.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Troku
Stały bywalec
Posty: 4526
Rejestracja: 26 sty 2015, 8:28
Imię: Andrzej
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: Troku » 20 mar 2017, 18:23

Witam
zaczynam temat ponieważ dostałem zgłoszenie naprawy takiej przekładni w kosiarce Honda HRH 536 K2, jest tam przekładnia hydrostatyczna.
Jak dojdzie do mnie to zrobię dokumentację filmową i zdjęciową bo to ciekawostka.
Link do niej jest poniżej
https://www.wmv-dresden.de/documents/Ho ... 0Honda.pdf
serwis i naprawa skrzyń hydrostatycznych
Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
Andrzej Troczyński

andrzej@pilarz.org
andrzej.troczynski@gmail.com.

665 200 900
http://www.maduxx.pl
http://sklep.maduxx.pl

dorjan
Nowy użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 19 mar 2017, 16:23
Imię: Janek

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: dorjan » 20 mar 2017, 22:03

To mój pierwszy post na forum, więc wypada przynajmniej powiedzieć Dobry Wieczór. Witam. Ten wątek będzie pewnie rozwiązaniem wszystkich moich wątpliwości. Nabyłem właśnie dokładnie ten model kosiarki Honda HRH 536 K2 HXE rocznik 2002. Kosiarka dość wiekowa, ale sprawna i pali od pierwszego pociągnięcia szarpaka. Napęd też działa. Przed sezonem chcę ją doprowadzić do przyzwoitego stanu, bo zewnętrznie nie wygląda najlepiej. Już ją rozebrałem i przekładnię hydrostatyczną mam na wierzchu.

Tak wygląda ta przekładnia. Jest napędzana wałkiem kardana i dość łatwo sprawdzić można poziom oleju i uzupełnić. Jak poskładam ją do kupy to pochwalę się jak to chodzi.
Pozdrawiam.


Obrazek...Obrazek

Obrazek...Obrazek...Obrazek

dorjan
Nowy użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 19 mar 2017, 16:23
Imię: Janek

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: dorjan » 26 mar 2017, 4:42

Kończę składanie kosiarki Honda HRH 536 HXE. Zrobiłem jej taki własny poszerzony przegląd. Nie jestem mechanikiem, ani serwisantem, ale kilka kosiarek rozleciało się przy przez te lata, a używane były zgodnie z przeznaczeniem – kosiły trawę. Zawsze były to nowe maszyny ze stalowymi lawetami i wcale nie najtańsze. Rok temu po raz pierwszy skusiłem się na używaną Hondę HRD536c i żeby uniknąć wożenia kosiarki na działkę, na ten sezon postanowiłem kupić drugą. Też używaną. Nawet zarejestrowałem się na e-kosiarki.net żeby uzyskać jakąś poradę na temat „co warto kupić”, ale tam śpią jeszcze twardym zimowym snem, a po przeczytaniu kilkunastu stron z „propozycjami” doszedłem do wniosku, że sam mam większe doświadczenie, a znaczna część doradzających nie widziała w życiu „dobrej” kosiarki. Jedna Honda sprawuje się świetnie, więc poszukałem następnej. Wypadło na HRH 536 i doprowadzam ją do stanu wizualnie akceptowalnego.


Kupiłem raczej dość tanio i technicznie jest w porządku, ale do sezonu jeszcze trochę czasu jest, to wymyśliłem sobie dodatkową robotę. Oczyściłem aluminiową lawetę i przy okazji zdobywam nowe doświadczenie.

Taką kupiłem i pierwszym etapem było rozebranie, wyczyszczenie, matowanie starego lakieru i malowanie.
Obrazek...Obrazek...Obrazek

Obrazek...Obrazek...Obrazek


Czekałem na „dostawę” oleju hydrostatycznego do przekładni, jednak minęło 2 tygodnie i tego specyfiku nie mam. Wylałem stary zużyty olej w kolorze grafitu (prawie czarny) i zalałem świeży olej silnikowy SAE 10W40. Napęd działa. Zobaczymy jak długo. Zamontowałem przekładnię do kosiarki. Przy okazji mogę porównać materiały i mechanizmy użyte do budowy tej kosiarki Hondy z tymi w dotychczas eksploatowanych maszynach i jestem zaskoczony jakością Hondy. Ta 15 letnia kosiarka praktycznie nie ma śladu rdzy nawet na stalowych elementach. Wszystko jest starannie ocynkowane, a grube i solidne elementy utrzymujące koła posiadają również dwustronne, kryte łożyska na osi napędowej. Duże „alufelgi” mają grube gumowe opony i unikalny system napędowy kół.

Zastanawiam się, co Andrzej miał na myśli pisząc, że przekładnia hydrostatyczna w tym modelu jest ciekawostką. Ja tych ciekawostek znalazłbym więcej.

Pozdrawiam.

Obrazek...Obrazek

Obrazek...Obrazek...Obrazek

Awatar użytkownika
retronix
Stały bywalec
Posty: 608
Rejestracja: 04 lut 2015, 20:00
Imię: Romek

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: retronix » 26 mar 2017, 8:18

piękna robota, myślałem kiedyś o takiej używce i by ją wyszykować do koszenia dla siebie bo to maszyny nie do zdarcia.

Awatar użytkownika
Tornado
Global Moderator
Posty: 3415
Rejestracja: 25 sty 2015, 19:02

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: Tornado » 26 mar 2017, 11:02

No Kolego dorjan wykonałeś super zabieg ...Brawo Ty.. Prezentuje się naprawdę extra.
Za­nim po­wiesz, że świat pilarza jest zły - przyj­rzyj się sobie. ;)

dorjan
Nowy użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 19 mar 2017, 16:23
Imię: Janek

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: dorjan » 27 mar 2017, 0:49

Dziękuję za uznanie. Nie jest to takie trudne jeżeli urządzenie wymaga jedynie kosmetycznych poprawek. Ten model Hondy został wykonany chyba zbyt solidnie. Wszystkie metalowe podzespoły są raczej niezniszczalne. To bardzo grube ocynkowane profile stalowe i aluminiowy odlew całego korpusu. Bolączką poprzednich kosiarek była rdza i puszczanie wspawanych (zgrzewanych?) blach tworzących koło dla pracującego noża. Tutaj taka wada nie występuje. Kolejna zaleta to bezstopniowy napęd hydrostatyczny i świetny układ jezdny. Co tutaj naprawiać? Nie ma pasków do wymiany, koła nie rozjeżdżają się na boki jak w poprzednich kosiarkach i nie da się ich również połamać, bo to aluminiowe solidne odlewy, a nie plastykowy szajs pękający na pierwszym niezauważonym kamieniu. Gumowe opony nie terkoczą przy przejeżdżaniu po betonowych kostkach, czy kamieniach, a powiedzcie ile to nowych modeli kosiarek ma gumę na kołach? Ja poprzednio miałem czarny twardy plastyk na plastykowych kołach i przejazd 100m chodnikiem to było wyzwanie dla uszu. Zdumienie budzi solidność mocowania uchwytu prowadzącego kosiarki i sposób amortyzacji siły manewrowej. Taką kosiarkę trzeba doprowadzić do porządku, aby ta masa 62 kg poruszała się lekko po dotknięciu palcem. Producent ze swego zadania wywiązał się, ale trzeba wymienić wszystkie stare zgęstniałe smary. Teraz przynajmniej wiem jak to wygląda od środka bo odkręciłem każdą śrubkę obudowy i powoli zbliżam się do końca tego „przeglądu”. Zostało już niewiele. Dzisiaj silnik wrócił na swoje miejsce.


Poprzednio nie pokazałem pomalowanej lawety od spodu. Nadrabiam zaległości. Położyłem dwie warstwy. Podkład i na wierzch chlorokauczuk. Pewnie niewiele to pomoże i po sezonie trawa wyczyści te warstwy do zera, ale przynajmniej jest gładko i ślisko. Większego znaczenia praktycznego pewnie nie zauważę. Honda ma wyprofilowany tunel wznoszący trawę i ścięty urobek nabija kosz do pełna. Rewelacyjnie spisuje się również jako „odkurzacz do spadających jesiennych liści. To doświadczenie z poprzedniego sezonu przy pracy Hondą HRD.

Pozdrawiam.

Obrazek...Obrazek...Obrazek

Obrazek...Obrazek...Obrazek

Obrazek...Obrazek...Obrazek

Awatar użytkownika
Uli
Stały bywalec
Posty: 1434
Rejestracja: 29 wrz 2016, 20:42
Imię: Andrzej
Lokalizacja: Kobylany Mazowieckie

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: Uli » 27 mar 2017, 20:11

No kolego odwaliłeś kawał dobrej roboty. Wygląda to naprawde dobrze.
Doświadczenie to coś co zdobywasz tuż po chwili w której go potrzebowałeś. :D

dorjan
Nowy użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 19 mar 2017, 16:23
Imię: Janek

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: dorjan » 29 mar 2017, 23:47

Zakończyłem składanie kosiarki Honda HRH 536 K2 HXE. Pozostało wyprowadzić kosiarkę i sprawdzić jak to wszystko będzie chodzić. Dzisiaj pogoda deszczowa, więc zostawiam to na bardziej słoneczny dzień. Brakuje mi w niej kilku drobiazgów i może coś znajdzie się u Was w zakamarkach serwisów. Ułamany jest jeden ze ślimaków napinających linkę w dźwigni zmiany biegów (ten pomarańczowy element) i nie ma dwóch gumowych nakładek na dźwignie regulacji wysokości kół. Jedna z przodu i jedna z tyłu. Różnią się one szerokością szczeliny i powinny być z innym numerkiem rozmiarowym na przód i tył. Mogę je dorobić z kawałka grubszej gumy bądź zastosować jakiś zamiennik, ale preferowałbym oryginalne. I to już wszystkie braki nie licząc naklejek identyfikacyjnych.

Niepokoi mnie jeszcze olej w przekładni hydrostatycznej. Powinien być Honda HST, albo Honda Ultra U, tylko nie wiadomo skąd go wziąć, a Andrzej nie przysłał obiecanego specyfiku. Zalałem do tej skrzyni SAE10W40, odpowietrzyłem i sprawdzając w warunkach warsztatowych wszystko wygląda w porządku. Napęd działa i nawet przy szybkich obrotach wałka kardana nie zauważam zmiany objętości, czy jakiegoś pienienia się oleju. Wymaga to jednak dłuższej próby terenowej i mając zalecany olej byłbym spokojniejszy. To kolejna prośba do prowadzących serwis Hondy.
Jeszcze kilka fotek z naciskiem na silnik Hondy GXV-160. Jednostka dużo cięższa od GCV-160, ale z ułatwionym dostępem do gaźnika, dużym zbiornikiem paliwa (1,8l) wystarczającym na dwie godziny pracy, profesjonalnym papierowym filtrem powietrza z gąbkowym filtrem wstępnym i wyprowadzonym napędem na wałek kardana. Silnik przystosowany do montażu rozrusznika elektrycznego.

Kilka fotek zobrazuje to lepiej niż moja pisanina.

Pozdrawiam.

Obrazek...Obrazek...Obrazek

Obrazek...Obrazek...Obrazek

Obrazek...Obrazek...Obrazek

jerzyk
Stały bywalec
Posty: 820
Rejestracja: 26 sty 2015, 16:56
Lokalizacja: Kowary

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: jerzyk » 30 mar 2017, 8:46

z olejem i częściami mogę pomóc
Autoryzowany serwis Al-ko;Echo;Honda;Hortmasz;Krysiak;Loncin
ogrodyaurelii@gazeta.pl http://ogrodyaurelii.pl
tel.506-606-029

dorjan
Nowy użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 19 mar 2017, 16:23
Imię: Janek

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: dorjan » 05 kwie 2017, 22:27

Dziękuję za chęć pomocy i adres sklepu e-honda. Poszło sprawniej niż się spodziewałem. Zamówienie zostało przyjęte i już wczoraj otrzymałem przesyłkę z zamówionymi akcesoriami do kosiarki.

Całe szczęście, że kupiona kosiarka była praktycznie kompletna i po podstawowym przeglądzie gdzieś w niemieckim serwisie. Sprawdzane były łożyska kół, wymieniona świeca i nóż. Te elementy wyglądały jak nowe. Prezentowane na pierwszej fotce zakupione akcesoria stanowią 1/3 wartości kosiarki. Co by było, gdyby uszkodzone okazały się aluminiowe koła po 560 PLN za sztukę, lub przekładnia hydrostatyczna za ponad 3k PLN. Faktem jest pełna dostępność wszystkich oryginalnych części i podzespołów do tego modelu.
Dzisiaj sprawdziłem jak działa moja maszyna po tak poszerzonym przeglądzie i miałem sporo wątpliwości, czy wszystko poskładałem prawidłowo i jak to będzie działać. Obyło się bez niespodzianek. Po zalaniu paliwa wystarczyły dwa pociągnięcia linki i kosiarka pracuje i to jak ładnie pracuje.

Wyregulowałem linki gazu, sprzęgła i prędkości napędu. Rozgrzany silnik równomiernie tyka w szerokim zakresie obrotów bez jakichkolwiek wahań. Nóż załącza się błyskawicznie po naciśnięciu sprzęgła i nie ma żadnych drgań, co dobrze świadczy o jakości wału i wyważeniu noża. Napęd musiałem wyregulować. Kosiarka ruszyła dość gwałtownie i szybko nawet na najmniejszym biegu. Delikatne skracanie linki powoduje zauważalną reakcję i teraz zakupiona dźwignia biegów spełnia już swoją rolę. Nie wymieniłem oleju w skrzyni hydrostatycznej na Honda HST. Przekładnia pracuje na świeżym oleju Elf Evolution 700STI SAE10W40. Ciągnie mocno i próba zatrzymania powoduje poślizg obracających się kół i wyrywanie trawy z podłoża. Zakupiony olej hydrostatyczny Honda HST ma podobną konsystencję do oleju silnikowego, ale jest to bezbarwny płyn o dość przyjemnym zapachu.

Sądzicie, że należy go jednak wymienić na ten dedykowany? Czy testować zachowanie napędu na tym silnikowym w dłuższym czasie eksploatacji? Dzisiaj kosiarka pracowała mniej niż godzinkę i jestem zadowolony z efektów jej pracy i jej wyglądu zewnętrznego.

Pozdrawiam.


Obrazek...Obrazek...Obrazek

Obrazek...Obrazek...Obrazek

Obrazek...Obrazek...Obrazek

Obrazek...Obrazek...Obrazek

Awatar użytkownika
Tornado
Global Moderator
Posty: 3415
Rejestracja: 25 sty 2015, 19:02

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: Tornado » 06 kwie 2017, 6:52

dorjan.., mój wpis na ekosiarkach to ..swoista ..prowokacja do ... dyskusji heheehe :mrgreen:
Za­nim po­wiesz, że świat pilarza jest zły - przyj­rzyj się sobie. ;)

dorjan
Nowy użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 19 mar 2017, 16:23
Imię: Janek

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: dorjan » 07 maja 2017, 0:23

Jakoś te prowokacje do dyskusji nie działają. Zarówno tutaj, jak i tam nie ma chętnych do podzielenia się uwagami na temat używanych kosiarek. Zdecydowana większość preferuje zakup nowej kosiarki, a podobnych do mnie „ryzykantów” aktywnych na forum jest raczej niewielu. Jednak olbrzymia ilość aukcji i szeroka oferta najróżniejszych marek świadczy o dużym popycie na używane urządzenia. Ja w każdym bądź razie jestem zadowolony ze swoich zakupów i ta powyższa Honda rozpoczęła już pracę w sezonie 2017.

Co mogę jeszcze napisać? Wykonałem już dwa koszenia na działce. Trawa, jak to w maju, rośnie jak szalona. Teren nie skoszony w tym tygodniu już nie będzie nadawał się do koszenia żadną małą kosiarką spalinową. W tym roku zdecydowanie powiększyłem areał do koszenia, a to tylko dlatego, że ta kosiarka nie wymaga dolewania paliwa w trakcie pracy. Dotychczas było tak. Kończyłem koszenie podwórka i koniec paliwa. Wyjazd za bramkę i doprowadzenie do porządku drogi dojazdowej wraz z przylegającym ogródkiem i ponownie koniec paliwa. Wyjazd do sadu i skoszenie pasa szerokości 10m od budynku i konieczność ponownego tankowania. Kosiarka Honda HRH-536 kosi cały ten areał na jednym baku i chce dalej pracować. To poszerzyłem jej zakres koszenia o następnych kilka metrów i wszedłem w teren, który nie widział kosiarki co najmniej z 10 lat. Napęd sprawuje się świetnie i precyzyjnie można ustawić prędkość jazdy, a całość jest bardzo zwarta i cicha.

Zobaczymy jak będzie się sprawować przy kolejnych koszeniach, bo na razie brak powodów do narzekań. Z pewnością nie zamieniłbym jej na żadną nową marketową konstrukcję.

Pozdrawiam.

To pierwsze koszenie. Przy drugim zbierała do kosza suchą trawę i skróciła przyrost świeżej, tylko fotek brak.

Obrazek...Obrazek...Obrazek

Awatar użytkownika
Toma
Stały bywalec
Posty: 1209
Rejestracja: 20 lis 2015, 9:37
Imię: Tomasz

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: Toma » 07 maja 2017, 7:35

dorjan, wbrew pozorom są osoby które również chylą się ku używką , hehe Tornado też, wszak i on kupił używki.
Ja również... ale nie o tym chciałem pisać.
Dobra robota, naprawdę wszystko ładnie zrobione, przemyślane. A skoro tak dobrze idzie Tobie z odnawianiem i masz spory teren ( cały czas poszerzany ) to może przyszedł czas na zrobienie jakiegoś traktorka ? :) Masz w tej chwili tą kosiarkę która na pewno będzie Ci służyć ...
Jesień już niedługo i co będziesz robił jak już zrobiłeś tą HRH ? :D Będziesz się nudził, a więc .... traktorki będą czekać... hihi
Pomyśl, bo naprawdę robota wykonana jak to sie mówi na tip top :D

Awatar użytkownika
Uli
Stały bywalec
Posty: 1434
Rejestracja: 29 wrz 2016, 20:42
Imię: Andrzej
Lokalizacja: Kobylany Mazowieckie

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: Uli » 07 maja 2017, 9:52

Dorian tam sporo koszenia masz...Ty naprawdę o jakimś traktorku musisz pomyśleć, a co do używek nieprawda, ja też kupiłem używany i bardzo dobrze się sprawuje...poza tym chyba raczej nie miałbym bym czasu na jej renowację w takim stopniu jak Ty, gdyż ja cały tydzień poza domem. Super że Ci się udało tak ją zregenerować...niech służy jak najdłużej. :D
Doświadczenie to coś co zdobywasz tuż po chwili w której go potrzebowałeś. :D

Awatar użytkownika
retronix
Stały bywalec
Posty: 608
Rejestracja: 04 lut 2015, 20:00
Imię: Romek

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: retronix » 31 sie 2018, 13:25

dorjan pisze:
20 mar 2017, 22:03
To mój pierwszy post na forum, więc wypada przynajmniej powiedzieć Dobry Wieczór. Witam. Ten wątek będzie pewnie rozwiązaniem wszystkich moich wątpliwości. Nabyłem właśnie dokładnie ten model kosiarki Honda HRH 536 K2 HXE rocznik 2002. Kosiarka dość wiekowa, ale sprawna i pali od pierwszego pociągnięcia szarpaka. Napęd też działa. Przed sezonem chcę ją doprowadzić do przyzwoitego stanu, bo zewnętrznie nie wygląda najlepiej. Już ją rozebrałem i przekładnię hydrostatyczną mam na wierzchu.

Tak wygląda ta przekładnia. Jest napędzana wałkiem kardana i dość łatwo sprawdzić można poziom oleju i uzupełnić. Jak poskładam ją do kupy to pochwalę się jak to chodzi.
Pozdrawiam.


Obrazek...Obrazek

Obrazek...Obrazek...Obrazek

Witam, czy wymieniając olej w hydrostacie wystarczy zlać stary przez ten korek i zalać nowym?czy to jakoś się odpowietrza?

Wszyscy mają hondę mam i ja, moja baza na zimowe wieczory hrh 536 gxv 160, kardan,sprzęgło. Ogólnie mam czym kosić ale jak zacząłem tym kosić na równym terenie to odpadłem, ponad 60 kg a jak się prowadzi i ten napęd póki zdrowe nogi sama przyjemność biegać.
Zobaczymy co z tego będzie ale wiem jak działa sprzęt z najwyższej półki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

dorjan
Nowy użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 19 mar 2017, 16:23
Imię: Janek

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: dorjan » 09 lis 2018, 1:51

retronix pisze:
31 sie 2018, 13:25
... czy wymieniając olej w hydrostacie wystarczy zlać stary przez ten korek i zalać nowym?czy to jakoś się odpowietrza?
Pewnie już wymieniłeś olej, ale podpowiem jak to robiłem. Może przyda się dla innych.

Na wierzchu przekładni przy tym czarnym korku z miarką poziomu oleju znajduje się jeszcze jedna śrubka i trzeba ją wykręcić do ułatwienia wylania oleju również z tej komory. Wielkość przepływu oleju pomiędzy tymi komorami jest regulowana zaworem otwieranym i zamykanym naciągnięciem linki "zmiany biegów". Ja wykręcałem jeszcze jedną śrubkę z tyłu przekładni w celu łatwiejszego spłynięcia oleju z obydwu komór. Warto również powoli obracać wałkiem kardana w czasie wylewania oleju. Koła zębate w przekładni wypompowują resztki starego oleju z przestrzeni pomiędzy trybami.

Po tym zabiegu możemy przepłukać całość świeżym olejem napełniając od góry obydwie komory i jednocześnie obracamy wałkiem kardana tryby przekładni z otwartym zaworem pomiędzy komorami (naciągnięta do końca dźwignia "zmiany biegów"). Po kilku minutach szybkiego kręcenia wałkiem kardana sprawdzamy jednocześnie działanie napędu. Jeżeli kolor oleju nie zmienił się i nadal jest jasny (w co bardzo wątpię) powinniśmy zostawić ten olej i zakręcić śrubę na wierzchu przekładni gdy poziom oleju sięga górnej granicy otworu. To jest ten otwór odpowietrzający. Zakręcona szczelnie komora nie ma możliwości zasysania powietrza i sprawdzamy poziom oleju w drugiej komorze (ta z czarnym korkiem z miarką). Ewentualny nadmiar spuszczamy śrubą na tylnej obudowie przekładni. To ta którą odkręcaliśmy dla ułatwienia wylewania oleju z przekładni. To wszystko. Do kręcenia wałkiem kardana najprościej użyć małej wiertarki akumulatorowej.Jeżeli po takich testach olej jest ponownie czarny to powtarzamy operację wymiany od początku. Druga wymiana gwarantuje, że olej będzie całkowicie świeży i jasny (bezbarwny). Te kilkaset ml oleju niewiele kosztuje, a sprawny napęd będzie rewelacyjnie ciągnął naszą kosiarkę przez następne lata.

Minęły dwa pełne sezony pracy kosiarki HRH 536 po moim przeglądzie i po tym czasie mogę napisać, że sprawuje się rewelacyjnie. Na wiosnę wymieniam jedynie olej w silniku i czyszczę gąbkową zewnętrzną warstwę filtra powietrza, bo właściwy wkład papierowy nie nosił znaków zabrudzenia, był czyściutki. Ostrzę i sprawdzam wyważenie noża i to wszystko na cały sezon. Kosiarka z łatwością się uruchamia i jest zauważalnie cichsza od tych ze stalowymi korpusami. Aluminium lepiej tłumi hałas obijających o obudowę od środka kamyków, gałązek i piasku. Skrzynia hydrostatyczna nadal chodzi na silnikowym oleju Elf 10W-40 i nie zauważyłem żadnych różnic pomiędzy dedykowanym olejem Honda HST odpowiadającym za ciągnięcie drugiej kosiarki HRD 536c.

Retronix. Twoja kosiarka jest troszkę młodsza. Ma plastykową górną osłonę silnika z zintegrowanym zbiornikiem paliwa. Czy on też ma pojemność na prawie 2 litry paliwa?
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
retronix
Stały bywalec
Posty: 608
Rejestracja: 04 lut 2015, 20:00
Imię: Romek

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: retronix » 09 lis 2018, 6:54

Dzięki wielkie za informacje, tak też ma dwa litry, nie zmieniałem czekałem na Twój wpis, dzięki wielkie, nie zdawałem sobie sprawy że kiszenie taką kosiarką sprawi tyle radości.

Patrząc w przyszłość niepokoi mnie jedna rzecz: sprzęgło czy w hrh wstawię tarczę z hrd?coś da się zrobić czy wtedy całość się wymienia.

dyrala1
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 13 mar 2019, 9:19
Imię: Konrad

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: dyrala1 » 13 mar 2019, 13:55

Kolego Dorjan pomimo że twoja Kosiarka jest starsza rocznikowo niż kolegi Retronix, to silnik do niej założony jest na pewno dużo młodszy. Te metalowe pokrywy stosowane są do tej pory w nowych kosiarkach, ja mam kosiarkę z 2013 roku i pokrywa jest taka sama. Poza tym świetny temat. Po jego przeczytaniu sam zdecydowałem się na zakup takiej kosiarki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
retronix
Stały bywalec
Posty: 608
Rejestracja: 04 lut 2015, 20:00
Imię: Romek

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: retronix » 13 mar 2019, 17:48

Jak się sprawuje maszyna?

dyrala1
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 13 mar 2019, 9:19
Imię: Konrad

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: dyrala1 » 14 mar 2019, 15:37

To zimowy zakup, także u mnie trawy nie kosiła. Kosiarka odpala, sprzęgło noża dobrze działa napęd hydrostatyczny też. Trzeba było powymieniać łożyska w kołach i dobrze wyczyścić, nasmarować linki. Zobaczymy wiosną.

lechowiec
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 02 kwie 2019, 12:53
Imię: Waldek

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: lechowiec » 04 kwie 2019, 17:00

Witam wszystkich na forum!

Sezon na koszenie niebawem a ja sie biore za moją HRH 536. Rocznik 2015. Zakupiłem z nożem nieoryginalnym i z tego co widzę to nie mam tej podkładki centrujacej nóż.

Czy Wasze kosiarki HRH 536 wszystkie miały na wyposażeniu tę podkładkę noża?

Gdzie najlepiej zaopatrywać się w części? Chciałbym bowiem wymienić część śrub na oryginalne nowe. Jest też parę elementów do uzupełnienia i silnik w mojej ocenia słabo wychodzi na obroty. W momencie zwiększania obrotów poddymia na czarno. Brudny filtr powietrza? Jak ktoś ma i zna ten model kosiarki to zapraszam do wymiany doświadczeń:).

Awatar użytkownika
retronix
Stały bywalec
Posty: 608
Rejestracja: 04 lut 2015, 20:00
Imię: Romek

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: retronix » 05 maja 2019, 21:52

Mi pasuje wymienić dwie opony z tyłu w mojej maszynie i jak widzę brakuje mi tej blaszki co osłania linkę w gxv160.

lechowiec
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 02 kwie 2019, 12:53
Imię: Waldek

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: lechowiec » 14 maja 2019, 18:23

Lawetę masz całą?

Awatar użytkownika
retronix
Stały bywalec
Posty: 608
Rejestracja: 04 lut 2015, 20:00
Imię: Romek

Re: Honda rasenmäher HRH 536 K2 HXE Kosiarka

Post autor: retronix » 14 maja 2019, 21:09

Laweta jest ok

ODPOWIEDZ