Piła na walbro(i nożyce)- nie odpala -diagnostyka amatora

Masz problem z silnikiem lub nie wiesz jaki masz kupić,

Moderator: Moderatorzy

Jakub
Nowy użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 30 sie 2022, 17:31
Imię: Jakub

Piła na walbro(i nożyce)- nie odpala -diagnostyka amatora

Post autor: Jakub » 10 wrz 2022, 12:45

Cześć,
Jestem nowicjuszem na forum i w temacie utrzymania buszu:)
Także ostatnio zakupiłem używki:
kosiarki(castoramowa ohv 600zł)
piły Shark kettensage 38cc
i nożyc Homelite HT17

-W tej pierwszej przeczyściłem gaźnik, podostrzyłem i śmiga jak szalona -tylko coś jakby nie było odpowietrznika w korku bo zalałem full i albo szarpała i gasła po chwili albo ledwo przekręciła po wciskaniu sutka.
Luzuję koreczek i chodzi jak Abarth


-piłę też przeczyściłem (nawet bez gaźnika), węże sparciały, ale ruszyła od kopa.
było tam z pół baku starego paliwa (chyba bez oleju:/:/) i jak odpaliłem to już pare gałęzi pociąłem i jak jak gasła pod koniec paliwa to potem już na nowiutkim z olejem oleo-mac nie ruszyła (max na 1sek jak podlałem)

Czyściłem gaźnik w myjce, sprawdziłem membranki chyba tak jak powinny trzymają ciśnienie.

I teraz już nie wiem gdzie szukać przyczyny (iskra jest:p), czy są duże szanse że stara membrana nie pozwoli nawet odpalić (jest taka...no jak kartka papieru)- a zestaw naprawczy powinien rozwiązać problem?



-nożyce do żywopłotu- trochę podobnie jak powyżej, tylko chyba nigdy mi nie odpaliła (może tak tylko zadymiła na 0.5sek)



Z urządzonkami tak sobie dłubie od początku czerwca (z tytułu osiadłego trybu życia po operacji:p) i maase czasu edukowałem się o spalinówkach, działaniu gaźników na YT... ale chyba utknąłem i muszę się uciec do poproszenia o poradę starych wyjadaczy tematu.

Pozdrawiam cieplutko,
Kuba

Awatar użytkownika
Szymoon
Stały bywalec
Posty: 347
Rejestracja: 08 maja 2019, 19:05
Imię: Szymon

Re: Piła na walbro(i nożyce)- nie odpala -diagnostyka amatora

Post autor: Szymoon » 11 wrz 2022, 19:15

Co do piły. Piszesz, że paliwo było chyba bez oleju i potem piła stanęła. No to raczej zatarłeś silnik i problem nie leży po stronie gaźnika. Zdejmij tłumik i oglądaj stan tłoka.
Życzę zdrowia po operacji i pozdrawiam.

Jakub
Nowy użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 30 sie 2022, 17:31
Imię: Jakub

Re: Piła na walbro(i nożyce)- nie odpala -diagnostyka amatora

Post autor: Jakub » 14 wrz 2022, 0:33

Dzięki za odpowiedź:)

no teoretycznie tak, ale czytałem w jakimś innym wątku, że gość kilka baków spalił bez oleju, i się chyba nawet zapiekła? i mówili żeby zostawić do ostygnięcia i powinna chodzić.
Duże szanse, że już się zatarł? (tłok wcześniej już miał jakieś rysy).

Jakoś jeszcze to można sprawdzić? rozglądam się za ciśnieniomierzem.

te membrany mogą być też przyczyną? czy małe szanse?

jerzyk
Stały bywalec
Posty: 1607
Rejestracja: 26 sty 2015, 16:56
Lokalizacja: Kowary

Re: Piła na walbro(i nożyce)- nie odpala -diagnostyka amatora

Post autor: jerzyk » 14 wrz 2022, 20:24

Pierścienie mogą się zapiec tylko kiedy jest zbyt bogata mieszanka, zatrzeć silnik na suchej benzynie można w ciągu paru sekund a wtedy niestety tylko wymiana tłoka z cylindrem u ciebie na szczęście nie będzie tego problemu bo części do twojego sharka nie ma od jakichś 10 a na pewno od 8 lat nawet uszczelniaczy na wał korbowy nie dostaniesz, wyjątkiem są membrany ale to są części gaźnikowe które pasują od Walbro lub Zamy.
mieszalnia lakierów samochodowych
tel.506-606-029

Jakub
Nowy użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 30 sie 2022, 17:31
Imię: Jakub

Re: Piła na walbro(i nożyce)- nie odpala -diagnostyka amatora

Post autor: Jakub » 15 wrz 2022, 23:40

tak się przestraszyłem, że aż poszedłem zrobić testy (bo miałem resztkę tej starej niby bez oleju).
Bo jest nie wiele ciemniejsza niż benzyna.
Zrobiłem też 3 kropelki na matowym lakierze:
pierwsza z lewej to ten podejrzany płyn
druga to świeża z olejem
a trzeciej prawie nie widać- to sama benzyna
2022_09_15_17_45_IMG_1741.JPG
2022_09_15_17_46_IMG_1742.JPG
no czyli może to jednak nie zatarcie...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Jakub
Nowy użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 30 sie 2022, 17:31
Imię: Jakub

Re: Piła na walbro(i nożyce)- nie odpala -diagnostyka amatora

Post autor: Jakub » 21 wrz 2022, 14:22

no to jakieś pomysły sugestie co gdzie jak sprawdzić?

Kupiłem zestaw membran i po wymianie nic nie pomogło - co śmieszne chyba trochę paliwa się wlało do cylindra i jak WYKRĘCIŁEM cały gaźnik, to piła odpaliła na kilka obrotów...

Rolnik109
Nowy użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: 10 sty 2022, 19:37
Imię: Tomek

Re: Piła na walbro(i nożyce)- nie odpala -diagnostyka amatora

Post autor: Rolnik109 » 21 wrz 2022, 19:27

Wrzuć lepiej zdjęcie tłoka od strony tłumika..

Jakub
Nowy użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 30 sie 2022, 17:31
Imię: Jakub

Re: Piła na walbro(i nożyce)- nie odpala -diagnostyka amatora

Post autor: Jakub » 22 wrz 2022, 18:45

ok działamy:)

Zrobiłem akurat od gaźnika bo miałem zdjęty.
Jak widać jest jakaś rycha.. ale to chyba ten srebrny pierścień(na końcu- z ostatniego zdjęcia) przylega do cylindra i ma dawać szczelność
IMG_1767.JPG
IMG_1766.JPG
IMG_1765.JPG
IMG_1764.JPG
[/img]

W każdym razie zrobiłem dziś test- i bez gaźnika wstrzykiwałem po pare ml mieszanki- efekt- za drugim pociągnięciem odpalała nawet na pare sek!!

a tu filmik:


ja się nie znam, ale dalej bym się tego gaźnika czepiał...
a ile się już na edukowałem o tym jak to działa to dalej nie do końca ogarniam.

wzrzucam też filmik z pompkowania- nie wiem czy to tak pracuje jak powinno- nie napełnia się w całości paliwem- tylko jakby zaciągał trochę powietrza.
i przez ten mosiężny zaworek? co któreś naciśnięcie się ulewa:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

ODPOWIEDZ