Zatarta wyremontowana kosa Husqvarny

Wszystko związane z kosami i podkaszarkami , planujesz zakup, szukasz pomocy technicznej

Moderator: Moderatorzy

Merowing
Stały bywalec
Posty: 87
Rejestracja: 19 maja 2022, 22:47
Imię: Jan

Zatarta wyremontowana kosa Husqvarny

Post autor: Merowing » 10 paź 2022, 8:29

Witam, jakieś 2 miesiące temu wyremontowałem klientowi kosę Husqvarna 235R, wymieniłem uszczelniacze, tłok z pierścieniem, membrany w gaźniku i cewkę. Teraz kosa wróciła do mnie i widzę zatarcie na tłoku od strony wydechu. Kosa pracowała na jakimś zielonym oleju do mieszanki w propocji 1:50. Zastanawia mnie co odpowiada za taki stan rzeczy.

Matson556
Użytkownik
Posty: 26
Rejestracja: 21 cze 2020, 13:40

Re: Zatarta wyremontowana kosa Husqvarny

Post autor: Matson556 » 18 paź 2022, 11:06

W 235R łożyska wału leżą na plastiku?

Merowing
Stały bywalec
Posty: 87
Rejestracja: 19 maja 2022, 22:47
Imię: Jan

Re: Zatarta wyremontowana kosa Husqvarny

Post autor: Merowing » 18 paź 2022, 23:13

Matson556 pisze:
18 paź 2022, 11:06
W 235R łożyska wału leżą na plastiku?
tak

Respirator
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 05 lut 2023, 19:59

Re: Zatarta wyremontowana kosa Husqvarny

Post autor: Respirator » 18 mar 2023, 8:35

Merowing pisze:
10 paź 2022, 8:29
pracowała na jakimś zielonym oleju do mieszanki w propocji 1:50. Zastanawia mnie co odpowiada za taki stan rzeczy.
Temat jest prosty, klient olbo totalnie olał konieczność dotarcia albo wręcz nie wiedział że trzeba, podejrzewam że mu nie powiedziałeś. Zalał mieszankę 1:50, pewnie jeszcze jakiegoś lipnego oleju i od razu rura i pewnie trzy godziny ciągłej pracy.

KrystianS
Stały bywalec
Posty: 305
Rejestracja: 29 wrz 2017, 13:57
Imię: Krystian

Re: Zatarta wyremontowana kosa Husqvarny

Post autor: KrystianS » 18 mar 2023, 15:20

Ja w swojej 232R lałem mieszanką 1:50 olej Husqvarny i też ją przytarłem. Po czym sam mechanik gwarancyjny powiedział abym lał 1:40 i kosa chodzi już 20 lat i nie ma żadnego nagaru.
Pozdrawiam
Dolpima PS 180, Dolpima PS 280.
Husqvarna 372 XP, Husqvarna 346 XP, Husqvarna 51, Husqvarna 232 R, Husqvarna R 216 T AWD
Stihl MS 260, Stihl HS 45, Stihl SR 200, Stihl RE 163 Plus.
Hortmasz BK 55, Stihl FS 350.

Awatar użytkownika
Szymoon
Stały bywalec
Posty: 360
Rejestracja: 08 maja 2019, 19:05
Imię: Szymon

Re: Zatarta wyremontowana kosa Husqvarny

Post autor: Szymoon » 18 mar 2023, 18:29

Merowing pisze:
10 paź 2022, 8:29
Kosa pracowała na jakimś zielonym oleju do mieszanki w propocji 1:50. Zastanawia mnie co odpowiada za taki stan rzeczy.
A skąd wiesz, że faktycznie lał dobrze odmierzone 1:50? Tego nie sprawdzisz.
Respirator pisze:
18 mar 2023, 8:35
Temat jest prosty, klient olbo totalnie olał konieczność dotarcia albo wręcz nie wiedział że trzeba, podejrzewam że mu nie powiedziałeś. Zalał mieszankę 1:50, pewnie jeszcze jakiegoś lipnego oleju i od razu rura i pewnie trzy godziny ciągłej pracy.
Nowe sprzęty dociera się już zupełnie inaczej, wiec tutaj bym się nie martwił, jeśli było wszystko dobrze złożone. Co do lipnego oleju, wszystko jest możliwe.

Awatar użytkownika
Szymoon
Stały bywalec
Posty: 360
Rejestracja: 08 maja 2019, 19:05
Imię: Szymon

Re: Zatarta wyremontowana kosa Husqvarny

Post autor: Szymoon » 18 mar 2023, 18:30

KrystianS pisze:
18 mar 2023, 15:20
Ja w swojej 232R lałem mieszanką 1:50 olej Husqvarny i też ją przytarłem. Po czym sam mechanik gwarancyjny powiedział abym lał 1:40 i kosa chodzi już 20 lat i nie ma żadnego nagaru.
Pozdrawiam
Lanie 1:40 do profesjonalnych maszyn jest słabo uzasadnione, ale chyba już kiedyś o tym pisaliśmy.

KrystianS
Stały bywalec
Posty: 305
Rejestracja: 29 wrz 2017, 13:57
Imię: Krystian

Re: Zatarta wyremontowana kosa Husqvarny

Post autor: KrystianS » 19 mar 2023, 9:03

Szymoon pisze:
18 mar 2023, 18:30
KrystianS pisze:
18 mar 2023, 15:20
Ja w swojej 232R lałem mieszanką 1:50 olej Husqvarny i też ją przytarłem. Po czym sam mechanik gwarancyjny powiedział abym lał 1:40 i kosa chodzi już 20 lat i nie ma żadnego nagaru.
Pozdrawiam
Lanie 1:40 do profesjonalnych maszyn jest słabo uzasadnione, ale chyba już kiedyś o tym pisaliśmy.
Ile jaszcze pił i kos przytrzecie żaby posłuchać starego użytkownika. Przecież ja nie mam żadnego interesu abyś lał większą mieszankę. Mówię Wam z własnego doświadczenia.
To firmy produkujące oleje dbają o ekologię i każą przez to stosować zubożoną mieszankę za czym następuje również wcześniejsze przycieranie się pił.
Pozdrawiam.
Szczęśliwy użytkownik :)
Dolpima PS 180, Dolpima PS 280.
Husqvarna 372 XP, Husqvarna 346 XP, Husqvarna 51, Husqvarna 232 R, Husqvarna R 216 T AWD
Stihl MS 260, Stihl HS 45, Stihl SR 200, Stihl RE 163 Plus.
Hortmasz BK 55, Stihl FS 350.

arturo
Stały bywalec
Posty: 240
Rejestracja: 16 gru 2018, 12:30
Imię: artur

Re: Zatarta wyremontowana kosa Husqvarny

Post autor: arturo » 19 mar 2023, 12:48

Ja dodam coś od siebie;
Z instrukcji obsługi Husqvarny do pilarek.
20230319_112733.jpg
20230319_113225.jpg
Każdy z nas ma własne doświadczenia i rozum i jak zrobi to tylko zależy od niego samego,
Jak widzicie powyżej to sama Husqvarna dopuszczała i zalecała użytkowanie mieszanki
1:33 jeżeli stosowany był inny olej niż originalny.
A sama instrukcjia jest z 2014 roku.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Szymoon
Stały bywalec
Posty: 360
Rejestracja: 08 maja 2019, 19:05
Imię: Szymon

Re: Zatarta wyremontowana kosa Husqvarny

Post autor: Szymoon » 21 mar 2023, 9:52

I przecież sam Stihl też tak samo pisał - a jak lejesz olej oryginalny(który jest bardzo wydajny) to trzeba się trzymać sztywno zaleceń instrukcji. Producenci kombinują na swój sposób, ale nie uwierzę w to, że chcą zatarcia naszych maszyn.
Do swojej kosy Stihl’a daje tylko 1:50, a ma dość ciężko podczas pracy. W tym roku zaczyna 6 sezon i nie daje oznak zużycia. Drwale co zawodowo tną w lasach, gdzie pilarka jest gaszona tylko na kilka sekund na tankowanie też trzymają się wyznaczonych proporcji.
Ludzie nigdy nie będą wiedzieli, że więcej oleju czasem znaczy gorzej. Oczywiście już lepiej więcej dać, niz mniej. Jednak niech ci co leją więcej zdejmą sobie tłumiki i zobaczą ile jest więcej nagaru.

Awatar użytkownika
Szymoon
Stały bywalec
Posty: 360
Rejestracja: 08 maja 2019, 19:05
Imię: Szymon

Re: Zatarta wyremontowana kosa Husqvarny

Post autor: Szymoon » 21 mar 2023, 9:55

Różnica jeszcze jest taka, że mniej oleju to skutek natychmiastowy w postaci zatartego/przytartego silnika. Zaś lanie więcej oleju to efekt bardzo powolny w postaci nagaru, bo każdy olej, nawet najdroższy zostawia nagar podczas spalania. Gdy ktoś pracuje miesięcznie godzinę sprzętem to niech sobie leje jak chce, jego sprawa... Jednak w pracy długotrwałej naprawdę przynosi to szkodę.
Zawsze trzeba szukać złotego środka, złotym środkiem jest zapis w instrukcji obsługi.

KrystianS
Stały bywalec
Posty: 305
Rejestracja: 29 wrz 2017, 13:57
Imię: Krystian

Re: Zatarta wyremontowana kosa Husqvarny

Post autor: KrystianS » 21 mar 2023, 19:48

Szymoon pisze:
21 mar 2023, 9:55
Różnica jeszcze jest taka, że mniej oleju to skutek natychmiastowy w postaci zatartego/przytartego silnika. Zaś lanie więcej oleju to efekt bardzo powolny w postaci nagaru, bo każdy olej, nawet najdroższy zostawia nagar podczas spalania. Gdy ktoś pracuje miesięcznie godzinę sprzętem to niech sobie leje jak chce, jego sprawa... Jednak w pracy długotrwałej naprawdę przynosi to szkodę.
Zawsze trzeba szukać złotego środka, złotym środkiem jest zapis w instrukcji obsługi.
U mnie nie ma żadnego nagaru kolego
Dolpima PS 180, Dolpima PS 280.
Husqvarna 372 XP, Husqvarna 346 XP, Husqvarna 51, Husqvarna 232 R, Husqvarna R 216 T AWD
Stihl MS 260, Stihl HS 45, Stihl SR 200, Stihl RE 163 Plus.
Hortmasz BK 55, Stihl FS 350.

tomek970
Użytkownik
Posty: 28
Rejestracja: 25 gru 2019, 20:07
Imię: Tomek

Re: Zatarta wyremontowana kosa Husqvarny

Post autor: tomek970 » 21 mar 2023, 22:55

U mnie w okolicy doświadczeni mechanicy mówią żeby lać nie mniej niż 1:40.
Znaczenie ma też jaki olej dodajemy do paliwa. Pełen syntetyk może dawać radę w proporcji 1:50 ale już półsyntetyk albo mineralny to lepiej nie dawać mniej niż 1:40. A że na oleju pisze że 1:50 to dlatego że oleje te muszą przejść test czystości spalin i do tego testu lepiej oczywiście dawać go mniej a skoro do testów daje się mniej to raczej nie można na opakowaniu pisać 1:40. A ja mam swój rozum i daję tyle żeby dobrze chronić pilarkę zgodnie z tym co mówi mi mój mechanik, który miał do czynienia z wieloma zatarciami, a w pewnym ciemnym miejscu mam te debilizmy pseudoekologiczne.

KrystianS
Stały bywalec
Posty: 305
Rejestracja: 29 wrz 2017, 13:57
Imię: Krystian

Re: Zatarta wyremontowana kosa Husqvarny

Post autor: KrystianS » 24 mar 2023, 19:59

tomek970 pisze:
21 mar 2023, 22:55
U mnie w okolicy doświadczeni mechanicy mówią żeby lać nie mniej niż 1:40.
Znaczenie ma też jaki olej dodajemy do paliwa. Pełen syntetyk może dawać radę w proporcji 1:50 ale już półsyntetyk albo mineralny to lepiej nie dawać mniej niż 1:40. A że na oleju pisze że 1:50 to dlatego że oleje te muszą przejść test czystości spalin i do tego testu lepiej oczywiście dawać go mniej a skoro do testów daje się mniej to raczej nie można na opakowaniu pisać 1:40. A ja mam swój rozum i daję tyle żeby dobrze chronić pilarkę zgodnie z tym co mówi mi mój mechanik, który miał do czynienia z wieloma zatarciami, a w pewnym ciemnym miejscu mam te debilizmy pseudoekologiczne.
Popieram Cię kolego.
Ale uparciuchy niech sobie leją nawet mieszankę 1:55 :lol:
Dolpima PS 180, Dolpima PS 280.
Husqvarna 372 XP, Husqvarna 346 XP, Husqvarna 51, Husqvarna 232 R, Husqvarna R 216 T AWD
Stihl MS 260, Stihl HS 45, Stihl SR 200, Stihl RE 163 Plus.
Hortmasz BK 55, Stihl FS 350.

Respirator
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 05 lut 2023, 19:59

Re: Zatarta wyremontowana kosa Husqvarny

Post autor: Respirator » 22 kwie 2023, 23:17

Szymoon pisze:
18 mar 2023, 18:29
Merowing pisze:
10 paź 2022, 8:29
Nowe sprzęty dociera się już zupełnie inaczej, wiec tutaj bym się nie martwił, jeśli było wszystko dobrze złożone. Co do lipnego oleju, wszystko jest możliwe.
Każdy nowy silnik spalinowy należy dotrzeć, fabryka tego nie robi. Tym bardziej po generalnym remoncie, producenci dbają o czystość w trakcie składania, by silniki nie padały potem jak muchy. W warsztacie, nawet jeśli mechanik składa w białych rękawiczkach, to nigdy nie ma pewności jakie przygody miały części zamienne i czy nie ma tam zanieczyszczeń, których być nie powinno. Po remoncie obowiązkowo należy przestrzegać rygoru docierania i to ze zdwojoną uwagą.

Skład mieszanki powinien być taki jak zakłada producent, zależy ona materiałów wykonania oraz metody zasilania. Wszelkie teorie spiskowe mogą być tu bardzo szkodliwe.

ODPOWIEDZ