Pytanie do posiadaczy fs260

Wszystko związane z kosami i podkaszarkami , planujesz zakup, szukasz pomocy technicznej

Moderator: Moderatorzy

Krzysztof K
Nowy użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 09 cze 2020, 15:36
Imię: Krzysztof

Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Krzysztof K » 11 sie 2020, 19:07

Witam,
Mam pytanie do posiadaczy kosy Stihl fs260 odnośnie wibracji. Zakupiłem około dwa miesiące temu tą kosę i muszę powiedzieć że przez pierwsze 30 minut koszenia była bajka (praktycznie zero wibracji). "Jaja" zaczęły się przy drugim odpaleniu gdyż kosa zaczęła wibrować i wpadać w dziwny rezonans (nie aż tak że chciało ręce urwać) i nie wiem czy tak ma byc. Uprzedzę że głowica sprawdzona, nawinięcie żyłki również itp (wibracje cały czas występują). Wibracje są na tyle silne że mrowią mnie ręce podczas koszenia. Kosę oddałem na gwarancje gdzie wymieniono sprzęgło wraz z chyba koszem sprzęgłowym bo podobno było nierówno wytarte ale kosy nie odebrałem bo podczas próbnego odpalenia kosa dalej wibruje. A teraz tak długo wyczekiwane pytanie.. czy w waszych fs260 też występują takie wibracje? Bo już nie wiem czy tak ma to zostać. Chociaż przyznam że jeśli tak ma być w kosie za 2700zl to jestem wielce rozczarowany :/

Szymoon
Stały bywalec
Posty: 124
Rejestracja: 08 maja 2019, 19:05
Imię: Szymon

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Szymoon » 11 sie 2020, 21:39

Wibracje lekkie zawsze są wyczuwalne, ale one są naprawdę minimalne. Z twoją kosą jest coś nie tak.

Awatar użytkownika
Kamilos
Stały bywalec
Posty: 2459
Rejestracja: 25 sty 2015, 13:43
Imię: Kamil
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Kamilos » 11 sie 2020, 22:15

Jak są za duże wibracje to czuć od razu, jak masz na gwarancji to się nie martw póki co, niech zrobią jak należy, miałem przypadek ze swoimi kosami, że niby było wszystko ok, ale problem leżał zawsze po stronie głowicy i żyłki, w poprzedniej kosie po uderzeniu w coś lekko się zdeformowała i ciężko to było wykryć.

elkrecik
Stały bywalec
Posty: 321
Rejestracja: 01 kwie 2015, 17:58
Imię: Krzysiek

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: elkrecik » 12 sie 2020, 1:45

Miałem identycznie. Wymiana głowicy pomogła.

Krzysztof K
Nowy użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 09 cze 2020, 15:36
Imię: Krzysztof

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Krzysztof K » 12 sie 2020, 7:03

Głowicę kupiłem drugą żeby ją wyeliminować ale wibracje dalej występowały. Mnie się wydaje że to wina przekładni kątowej bo grzeje się tak że nie idzie jej dotknąć gołą ręką bo parzy i widoczny jest smar na "trzpieniu" co się nakręca głowicę żyłkową . Kosa już miesiąc na serwisie i dalej problem:/ pomijam fakt że serwis w którym zakupiłem kosę stwierdził że wszystko ok :/ dopiero drugi serwis wziął ją na gwarancje wiedząc że jest coś nie tak.

Sebastian_M26
Stały bywalec
Posty: 167
Rejestracja: 03 sie 2018, 9:11

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Sebastian_M26 » 12 sie 2020, 16:59

No ale nikt nie sprawdził czy nie padły łożyska w tej przekładni wartej 30 zł?

Krzysztof K
Nowy użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 09 cze 2020, 15:36
Imię: Krzysztof

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Krzysztof K » 12 sie 2020, 17:25

Widocznie nikt nie sprawdził. Może teraz sprawdzą:p ja nic nie chciałem rozbierać żeby serwis nie zrzucił winy na mnie że coś grzebałem. Co prawda sugerowałem na początku przekładnie ale wymienili sprzęgło :p przynajmniej wiem dzięki wam że takich wibracji nie powinno być i nie odbiorę kosy dopóki nie będzie chodziła tak jak pierwsze 30 minut po zakupie :p

elkrecik
Stały bywalec
Posty: 321
Rejestracja: 01 kwie 2015, 17:58
Imię: Krzysiek

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: elkrecik » 12 sie 2020, 22:17

Ja też nie jestem zbyt zadowolony z tej kosy. Opisywałem już problem na forum, kosa moim zdaniem jest dość mułowata, po zrobieniu przerwy w pracy po ponownym odpaleniu jakby wstępowało w nią drugie życie i pracuje rewelacyjnie. Dawałem kosę już do dwóch serwisów i żaden nie widzi problemu... :evil:

Krzysztof K
Nowy użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 09 cze 2020, 15:36
Imię: Krzysztof

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Krzysztof K » 12 sie 2020, 22:40

Jeśli chodzi o mułowatość to też wydaje mi się słaba. Nie wydaje mi się żeby miała 2.7 konia. Ogólnie ten problem bagatelizowałem ze względu na to że kosa na dotarciu i może później nabierze mocy. Wygląda na to że trafiłem na straszny bubel :/ a biorąc pod uwagę serwisy stihla (przynajmniej w mojej okolicy) to trzeba się przyzwyczaić do bubla :/

Awatar użytkownika
Troku
Stały bywalec
Posty: 5376
Rejestracja: 26 sty 2015, 8:28
Imię: Andrzej
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Troku » 12 sie 2020, 22:46

Jak przekładnia się dogrzewa to potrafi rozpuścić każdy rodzaj plastiku nawet utwardzonego co doprowadza głowicę do trwałej deformacji i co za tym idzie wibracji. Maksymalna mierzona temperatura przekładni bez uszkodzeń głowicy mierzona przezemnie to 110 stopni celcjusza. Co do wibracji ma tu znaczenie sposób nawinięcia żyłki bo jak się poskleja w środku to każda głowica wibruje niemiłosiernie.
serwis i naprawa skrzyń hydrostatycznych
Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
Andrzej Troczyński


andrzej.troczynski@gmail.com.
https://andrzejtroczynski.wixsite.com/website
665 200 900

Awatar użytkownika
Kamilos
Stały bywalec
Posty: 2459
Rejestracja: 25 sty 2015, 13:43
Imię: Kamil
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Kamilos » 12 sie 2020, 22:48

Tam jest ta bezobsługowa przekładnia, moża ona się nadmiernie nagrzewa i to powoduje problem, ciekawe rzeczy mówicie o tej kosie, uważałem do tej pory, że to kawał porządnej mocnej kosy, a jednak tak słodko nie jest, FS250 to była maszyna..

Awatar użytkownika
Troku
Stały bywalec
Posty: 5376
Rejestracja: 26 sty 2015, 8:28
Imię: Andrzej
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Troku » 12 sie 2020, 22:58

Przekładnie niby bezobsługowe są jednorazowe.
serwis i naprawa skrzyń hydrostatycznych
Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
Andrzej Troczyński


andrzej.troczynski@gmail.com.
https://andrzejtroczynski.wixsite.com/website
665 200 900

Krzysztof K
Nowy użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 09 cze 2020, 15:36
Imię: Krzysztof

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Krzysztof K » 13 sie 2020, 7:59

Troku pisze:
12 sie 2020, 22:46
Jak przekładnia się dogrzewa to potrafi rozpuścić każdy rodzaj plastiku nawet utwardzonego co doprowadza głowicę do trwałej deformacji i co za tym idzie wibracji. Maksymalna mierzona temperatura przekładni bez uszkodzeń głowicy mierzona przezemnie to 110 stopni celcjusza. Co do wibracji ma tu znaczenie sposób nawinięcia żyłki bo jak się poskleja w środku to każda głowica wibruje niemiłosiernie.
Co do głowicy to jak już wspominałem wibracje również występują przy zupełnie nowej głowicy jak i przy zdemontowanej :/

Awatar użytkownika
Troku
Stały bywalec
Posty: 5376
Rejestracja: 26 sty 2015, 8:28
Imię: Andrzej
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Troku » 13 sie 2020, 10:26

Zdemontuj przekładnię i sprawdź czy nadal wibracje występują jak tak to zdemontuj również rurę z wałkiem. Jak będzie nadal wibrować to masz uszkodzone sprzęgło bądź bęben sprzęgła.
serwis i naprawa skrzyń hydrostatycznych
Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
Andrzej Troczyński


andrzej.troczynski@gmail.com.
https://andrzejtroczynski.wixsite.com/website
665 200 900

Krzysztof K
Nowy użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 09 cze 2020, 15:36
Imię: Krzysztof

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Krzysztof K » 13 sie 2020, 13:18

Kosa jest aktualnie na serwisie. Sprzęgło wraz z bębnem sprzęgłowym zostało już wymienione.

Sebastian_M26
Stały bywalec
Posty: 167
Rejestracja: 03 sie 2018, 9:11

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Sebastian_M26 » 13 sie 2020, 22:42

Kosa kupiona na fv działalność gospodarczą? Tu nie ma żadnych praw tylko dobrowolny kiepski serwis gwarancji, dobranoc.

Krzysztof K
Nowy użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 09 cze 2020, 15:36
Imię: Krzysztof

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Krzysztof K » 14 sie 2020, 1:58

Kosa kupiona na paragon do użytku prywatnego. Wydaje mi się że nie ma to większego znaczenia czy kosa kupiona na Fv czy paragon ( pomijając okres gwarancyjny). Problemem są osoby prowadzące serwis (i ich brak jakichkolwiek kwalifikacji) oraz brak części zamiennych na podmianę aby sprawdzić co jest nie tak. Pomijam podejście do klienta (serwis w którym zakupiłem kosę - tragedia! Cyrk na kółkach!).

Krzysztof K
Nowy użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 09 cze 2020, 15:36
Imię: Krzysztof

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Krzysztof K » 17 wrz 2020, 8:51

Zaktualizuję temat. Serwis się poddał i wysłał kosę do głównego serwisu stihl. Główny serwis podobno ma mi dać odpowiedź listownie co i jak. Jeśli będzie coś więcej dam znać.

elkrecik
Stały bywalec
Posty: 321
Rejestracja: 01 kwie 2015, 17:58
Imię: Krzysiek

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: elkrecik » 17 wrz 2020, 10:36

O kurcze, to ciekawy przypadek. Napisz proszę jak sprawa się skończyła.

Krzysztof K
Nowy użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 09 cze 2020, 15:36
Imię: Krzysztof

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Krzysztof K » 17 wrz 2020, 20:59

Przy okazji ma ktoś kontakt do głównego serwisu stihl? Na ich stronie nie ma nr tel. Tylko można wysłać wiadomość z zapytaniem :/

Krzysztof K
Nowy użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 09 cze 2020, 15:36
Imię: Krzysztof

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Krzysztof K » 25 wrz 2020, 10:46

Główny serwis stihla nie dał mi żadnej informacji listownej tak jak zapewniał serwisant z punktu dealerskiego. serwisant u którego zostawiłem kosę do naprawy zadzwonił z informacją że kosę dostał ale nie ma żadnej informacji czy cokolwiek było robione przy kosie i był zdziwiony że główny Stihl też do mnie żadnej informacji nie przesłał. Mam podjechać i sam sprawdzić czy jest ok ale z braku czasu nie mam jak a było to jakieś 3 dni temu :/

Krzysztof K
Nowy użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 09 cze 2020, 15:36
Imię: Krzysztof

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Krzysztof K » 25 wrz 2020, 11:00

I pytanie mam. Czy jest ktoś z okolic Częstochowy w posiadaniu takiej kosy ewentualnie 240 i użyczył ja na chwilę do porównania?

Szymoon
Stały bywalec
Posty: 124
Rejestracja: 08 maja 2019, 19:05
Imię: Szymon

Re: Pytanie do posiadaczy fs260

Post autor: Szymoon » 03 paź 2020, 16:29

Witam, wiadomo już coś więcej co jej dolegało?

ODPOWIEDZ